A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
Opisane zdarzenie miało miejsce 20 lipca br. na wodach Zatoki Gdyńskiej. Akcja prowadzona była we współdziałaniu ze Strażą Graniczną i Urzędem Morskim w Gdyni (wydziałem bezpieczeństwa ruchu). Żeglarz wypłynął z Gdyni z zamiarem dopłynięcia do Kopenhagi. Ponieważ był pod wpływem alkoholu faktycznie obrał kierunek na wody terytorialne Rosji.
Oczywiście Zatokę Gdańskiej. Pomyłka z winy słownika internetowego.
@BoRomanNielubiJakJestNachlapan - Po samym tłumaczeniu że z Gdyni do Kopenhagi nie da rady znaleźć się na zalewie bez wcześniejszego wpłynięcia do Rosji. Wiec logiczne że było to na morzu bałtyckim
@Ggfhh - Jak masz ponad 2 promile, to wszystko jest możliwe.
Powinni go wypuścić, on nigdy w życiu nie płynął by pod wywem tylko nie miał gdzie wsiąść. Ot cała historia. O co ta drama.
idiotów nie brak on nie płynał zalewem tylko od strony morza
Baranie, przeczytaj, zrozum i dopiero się wypowiadaj.
Chciał się dopić...
Przeciez widać na filmiku, że to zatoka a nie zalew :/
Nie Powinni Jemu Pr, przeszkadzać. Tam Mają Takie Same, ,KUBKI SMAKOWE" WIĘC ZIOMAL NA CAŁEGO.