A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
Dobrze ze rządowa kolumna nie jechała tą droga
Rowerzysta przyjął właściwy kierunek. Jechał z górki mapy, a więc z niewielkim wysiłkiem. Tym żarcikiem pragnę podkreślić, że obecnie, wśród młodych szczególnie, brak jest takich. Swego czasu zrobiłem rowerem "Bałtyk" prawie 300 km po Warmii z niewielkim bagażem. Zabrało mi to cztery doby i byłem wykończony literalnie. Nocowałem za zgodą właścicieli (zostawiając dowód osobisty) w stodołach, a żywiłem się w gospodach. Tym bardziej doceniam i podziwiam wysiłek bohatera publikacji.