Skąd się wziął dzwon przy katedrze

35
14.06.2023
Skąd się wziął dzwon przy katedrze
(fot. Mikołaj Sobczak)
W ostatnim czasie wiele osób przechadzających się po starówce zwróciło uwagę na stary dzwon, który pojawił się przy katedrze. Został zrabowany przez nazistów w czasie II wojny światowej i po dziesięcioleciach, dzięki projektowi „Dzwony Pokoju dla Europy”, wróci na swoje miejsce, czyli do Straszewa. Elbląg jest więc tylko etapem w podróży zabytku do celu.

Zaczęło się ponad 10 lat temu

Punktem wyjścia dla projektu „Dzwony Pokoju dla Europy” była podjęta przed ponad 10 laty próba odnowienia dzwonów w rottenburskiej katedrze św. Marcina. Wówczas odkryto, że jeden z dzwonów pochodzi z Gorzowa Śląskiego.

Biskup Gebhard Fürst zaproponował, że przywiezie dzwon do rodzimej parafii i przekaże go podczas uroczystego nabożeństwa, co spotkało się z bardzo pozytywną reakcją. Wówczas zrodziła się koncepcja projektu „Dzwony pokoju dla Europy”, której autorem jest biskup Fürst oraz diecezja Rottenburg-Stuttgart, ponosząca koszty związane ze zwrotem dzwonów.

Diecezja Rottenburg-Stuttgart (land Badenia Wirtembergia) zainicjowała projekt w dniach 24-25 września 2021 roku, wówczas szacowano, że zwrot dzwonów do parafii ich pierwotnego przeznaczenia oraz odlanie nowych dzwonów w ich miejsce kosztować będzie ok. 2,5 mln euro.

W tamtych wydarzeniach uczestniczyli biskupi dwóch diecezji, z krajów do których obecnie dzwony powracają: Jacek Jezierski (diecezja elbląska, Polska), Martin David (diecezja Ostrawa-Opawa, Czechy) oraz gospodarz miejsca bp Gebhard Fürst (diecezja Rottenburg-Stuttgart, Niemcy). Kierownikiem projektu został prof. dr Hans Schnieders (diecezja Rottenburg-Stuttgart).

Według swoich założeń projekt dotyczy zwrócenia do rodzimych kościołów zrabowanych przez hitlerowców dzwonów, które miały być przetopione na cele zbrojeniowe. Taki los spotkał około 80 procent z ponad 100 tys. zrabowanych dzwonów kościelnych. Wojnę przetrwało około 20 tysięcy dzwonów, spośród których 1300, przechowywanych było na "cmentarzu dzwonów" w porcie w Hamburgu. Zostały one przydzielone przez brytyjski rząd wojskowy wspólnotom kościelnym w zachodnich Niemczech. Tą drogą do parafii katolickich w Badenii Wirtembergii trafiło w sumie 67 dzwonów, a 54 z nich znajdowało się do niedawna w diecezji Rottenburg-Stuttgart.

W kościele Maria Hilfe der Christen w Aichtal-Grötzingen znalazły miejsce i były używane do tej pory dzwony z kościołów: św. Mikołaja we Fromborku (archidiecezja warmińska) oraz z kościoła św. Wawrzyńca w Píšť (diecezja Ostrawa-Opawa). Natomiast w kościele św. Alberta Wielkiego w Oberesslingen k. Stuttgartu dzwon z kościoła św. Katarzyny Aleksandryjskiej w Straszewie (diecezja elbląska) oraz dzwon z kościoła św. Jana Apostoła i Ewangelisty w Żegotach (archidiecezja warmińska).

Dzwony te udało się odnaleźć dzięki pracy zespołu, do którego należała pochodząca z Polski siostra zakonna, a zarazem muzykolog i organistka Faustyna Niestrój, pracująca w diecezji rottenburskiej. To ona dokonała tłumaczenia niemieckiej dokumentacji archiwalnej na język polski i nawiązała kontakty z parafiami, do których dzwony powracają. Zgodnie z projektem miejsce zwróconych dzwonów zajmą nowe, które ozdobiono specjalnym logo zaprojektowanym przez włoskiego artystę Massimiliano Pirontiego. Przedstawia ono dwa gołębie z gałązką oliwną ukazane nad aureolą z dwunastu gwiazd.

 

Waży około 300 kg

Zabytkowy kościół p.w. św. Katarzyny Aleksandryjskiej w Straszewie koło Sztumu to jednonawowy kościół murowany z połowy XVII wieku. Kościół posiadał dzwon, który odlano w Gdańsku w 1719 roku, waży około 300 kg. Zrabowany został w roku 1940 na potrzeby wojenne niemieckiego przemysłu zbrojeniowego. Straszewo (niem. Dietrichsdorf), mimo że w okresie międzywojennym stanowiło silny ośrodek polskości na obszarze Prus, pozostało częścią Niemiec. Po wojnie odzyskanie dzwonu z przyczyn politycznych było niemożliwe.

Dzwon, który przetrwał kolejne dziesięciolecia po wojnie, dzięki projektowi wrócił do diecezji elbląskiej i został postawiony przy katedrze, przy pomniku Jana Pawła II. Czeka tu na transport do rodzimej parafii w Straszewie.

Marta Kowalczyk

na podst. inf. Diecezji Elbląskiej

mk

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
Fakt, że tak bardzo zdegenerowana i antypolska organizacja, jak Kościół Katolicki, jeszcze ma jakiekolwiek poparcie społeczne w tym kraju, dowodzi tylko tego, że Polacy nie mają podstawowej wiedzy na temat otaczającej ich rzeczywistości. Sekciarze, tchórze, zakamuflowani stworzyli sobie kółeczko wzajemnej adoracji, w którym chronią się nawzajem przed odpowiedzialnością za popełniane codziennie przestępstwa. A głupi Polak daje im pieniądze, władzę, i jeszcze się cieszy. W małych miejscowościach nie ma wspólnot katolickich, tylko zwykłe sekty, które bronią swoich proboszczów. Wstydźcie się!
(2023.06.14)
Ile jeszcze o tych kościołach. nudzi już
(2023.06.14)
To ci artykuł
(2023.06.14)

info

4  
  11
Artykuł jest o zwróconym przez Niemców dzwonie. Od razu widać, że komentarze poprzednie jakieś boty, co im brak wyczucia i zrozumienia pisały. Ha, ha, ha
(2023.06.14)
Nie nazisci a poprostu niemcy. Poco zakłamywać historię.
Tymek (2023.06.14)
Niemcy oddają Niemiecki dzwon???
(2023.06.14)
Sam bootem jesteś wazelinowy ludku.
(2023.06.14)
Jak pisze niżej, wywieźli 100 tys. dzwonów na przetop na broń. Dzwony były też w wielu ratuszach. Ciekawa historia
(2023.06.14)
Nie wszyscy Niemcy brali udział w II wojnie, tak jak teraz nie wszyscy Ukraińcy i Rosjanie biorą udział w tym co się dzieje na Ukrainie. Ludzie chcą żyć w pokoju, spokoju i normalnie pracować, dbać o rodziny swoje, a nie się zabijać na wzajem. W dodatku bratobójczo - bo Słowian na Słowian napuszczają. A jakieś handlarze bronią tylko hajs na tym trzepią... Szkoda ludzi.
(2023.06.14)
Oglądajcie RESET na tvp info tusekiem w rozli głównej jak służył ruskim i niemcom
(2023.06.14)