14
20.04.2005

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
Widze tylko jedno rozwiazanie :wiecej radarow.Nie atrap tylko dzialajacych sprawnych radarow!W ubieglym roku taki radar "ustrzelil" mnie jakies 300 m od opisywanej tu tragedii bo w Komorowie .I nie byl to policjant z radiowozem i radarem tylko niepozorny wolnostojacy przenosny radar.Po tym zdarzeniu przez okolo miesiac w tym miejscu mialem sie na bacznosci ale teraz wszystko juz wrocilo do normy bo woecej radaru w tym miejscu juz nie widzialem .Szkoda ze sa to tylko pojedyncze naglosnione medialnie akcje ...
lubiący szybką jazde (2005.04.21)

info

0  
  0
poszkodowany w szpitalu jezdzil cale zycie bardzo ostroznie, przestrzegal, nawet przesadnie wszystkich przepisow drogowych, jest ojcem trojki dzieci i jezdzi z pelna odpowiedzialnoscia za rodzine i nie w glowie mu pirackie zabawy na jezdni..poszkodowany jest w wieku 45 lat, wypadek zdazyl sie w 21 urodziny jego syna , sprawca wypadku byl jego rowiesnik ktory kilka dni pozniej obchodzil swoje 21 urodziny, urodziny te nie beda teraz takie same jak poprzednie. rodzice nie dawajcie ani nie kupujcie samochodow swoim dzieciakom ktore nie maja wyobrazni ani nie sa swiadomi tego co robia...przykre jest to ze Bogu ducha winien czlowiek ma bardzo powazne problemy zdrowotne, a sprawca wyszedl bez szwanku , a powinno byc odwrotnie!!!
znajoma (2005.04.22)

info

0  
  0
Może nie odwrotnie ale zastanówcie się gdzie idziecie
planktonik (2005.04.22)

info

0  
  0
to prawda, możesz jeździc bardzo ostrożnie, odpowiedzialnie i zgodnie z prawem i odpowiednio do warunków atmosferycznych, a tu ci jakiś PALANT - IDIOTA skomplikuje całe zycie, twoje i twojej rodziny. Nie wiem do ilu jeszcze tragedii musi dojść, aby ODPORNI NA WIEDZĘ zrozumieli na czym polega kierowanie pojazdem ???!!!
kierowca - przerażony (2005.04.23)

info

0  
  0