A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
Ktoś napisał co by było gdyby Rosjanie zatrzymaliby sie na "linii Curzona"? Odpowiadam, nie byłoby w Polsce komuny i mielibyśmy inne granice. Alianci zachodni mieli tak gigantyczną przewagę w powietrzu, że zrównaliby z ziemią całe Niemcy wraz z ich armią. Być może wojna trwałaby parę miesięcy dłużej....
@znafca - Nie odpowiedziałeś na moje zasadnicze pytanie: ilu Polaków musiałoby jeszcze zginąć, nim zakończyłaby się wojna? Czy zachodni alianci, po opanowaniu Berlina poszliby na wschód, jeżeli wcześniej już uzgodnili ze Stalinem podział Europy? Dla nich Stalin był wujkiem JOE, który swymi atakami odciążył aliantów w Ardenach (to działo się już po ustaleniu podziału Europy. Niestety, Anders, wędrujący ze swym korpusem nieco okrężną drogą, nie zdążył wjechać do Polski na białym koniu. Mnie interesuje, ilu Polaków byłoby jeszcze zamordowanych. Alianci zachodni interesowali się tym, by jak najmniej ich żołnierzy ginęło. Zresztą, co uczynili Brytyjczycy i Francuzi w 1939 roku? Bombardowali Niemcy paczkami ulotek wzywających do pokoju i zaprzestania wojny. Nawet jeden Niemiec zginął, uderzony taką paczką.
RomanieR to sa czysto hipotetyczne rozważania, możemy sobie jedynie gdybać. Weź pod uwagę, że nie byłoby Powstania Warszawskiego, LWP i partyzanci nie wykrwawiali by sie w wyzwalaniu Polski. Faktycznie mogło więcej ludzi zginąć jeszcze w obozach koncentracyjnych, ale to tylko spekulacje. Prawdopodobnie po wkroczeniu aliantów na teren Niemiec III Rzesza by i tak skapitulowała, a kto wie być może pierwsza atomówka spadłaby na Berlin, a nie na Hirosimę... ale to już SF...
W 2020 roku plandemisci odebrali nam wolność. Totalna opozycja PO, PSL, SLD Hołownia nalegali aby jeszcze bardziej dokręcić nam śrubę i utrudnić życie tym nie po keczupie. Naziole nadal sprawują władzę, chcieli jeszcze rok temu segregować Polaków i utrudnić dostęp do służby zdrowia. Pamiętam i was za to rozliczymy. Zabraliscie nam 3 lata wolności, musicie za to odpowiedzieć.
Tusk jest za usuwaniem ciąży do 12 tygodnia. Szkoda, że jego rodzice nie podjęli takiej decyzji.