UWAGA!
[X]lub zarejestruj konto na portElu.
Jak to dobrze, że to nie ty jesteś strategiem i planistą w WP, chrońcie wojsko od takich deb**ili bez jakiejkolwiek wiedzy. Jeśli zaminujesz granice to wywiad ZSRR od razu się o tym dowie i przed ewentualną napaścią, za pomocą artylerii udrożni sobie przejście. Nie mamy jednostek bojowych, które można ustawić na granicy morskiej, poza tym jaki jest sens, żeby tam stały? A no żaden. Duże zgrupowanie wojska? Brawo! Duże zgrupowanie, duże straty w przypadku ataku artylerii ZSRR lub lotnictwa. Obecnie prowadzenie wojny trochę różni się od tej prowadzonej w 39-45,gdzie główna siła to była piechota wspierana artylerią. Przy obecnych systemach defensywnych i ofensywnych piechota nie gra pierwszych skrzypiec. No chyba, że masz myślenie, a masz, jak ruska onuca, czyli duże zgrupowanie wojsk i rozpoznanie bojem nie patrząc na straty w piechocie.
Ploterek