A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
Wystarczy jechać wolniej... To że można jechać z prędkością np do 90 km/h nie znaczy że tyle trzeba. Przy takich warunkach jak dzisiaj to chwilami i 40 km/h będzie o wiele za dużo... Trzeba włączyć myślenie a nie tylko ogrzewanie wewnątrz auta.
Czemu nikt nie napisze, że dzięki szybkiej interwencji ludzi i mieszkańców Żurawca mężczyźni zostali uratowani z auta zanim przyjechały służby, więc zakończenie mogło być inne. "Samo auto się wyciągnęło z rowu i ludzie sami wyszli ". Może warto podziękować zaangażowanym ludziom, bo dzięki ich odwadze i pomocy Ci ludzie żyją. Dlatego ja dziękuję, że są ludzie którzy tak szybko się zorganizowali i pomogli.
Zakręt z ul. Wigilijnej w bulwar Z. Augusta - ciekawe kiedy tu dojdzie do tragedii. Na ostrym zakręcie, przy takiej pogodzie na kostce brukowej, naprawdę nie trzeba szybko jechać by wpaść w poślizg i wylądować w rzece. Tam od dawna powinna być zamontowana bariera.
Sami się wydostali? Oficer prasowy opowiada bzdury, a Wy za nim powtarzacie.
a co miasto do tego?? a gmina to chyba już Markusy, a nie Elbląg. Miasto ma swoich problemów aż nadto by brać odpowiedzialność za kogoś, a tak wogóle to nie miasto, nie gmina, a zarządca drogi lub kierowca ponosi odpowiedzialność. A właścicielem drogi jest bodajże powiat. :) Wiem z doświadczenia, że trzeba się nachodzić by ustalić zarządcę właściciela drogi - nie zawsze chcą się przyznać, nawet w mieście nie za wszystkie drogi odpowiada miasto.
@michalmmm - właśnie przy takich warunkach dużo śniegu i błota pośniegowego zimowe opony pokazują na co je stać.
Ten odcinek drogi, choć prosty, jest bardzo niebezpieczny. Nieutwardzone pobocze, mijanka i można wylądować w rowie. Nie jest to pierwszy wypadek w ostatnich kilku latach na tym odcinku. Całe szczęście, że ludzie i strażacy zareagowali szybko bo mogło dojść do tragedii. Poszkodowanym życzę szybkiego powrotu do zdrowia, a dla wszystkich niosących pomoc mega szacunek.
@byłam tam - Dokładnie, gdyby nie ludzie, którzy od razu poszli z pomocą i wydostali starszego pana i samochód to mogło być różnie. Zanim służby dojechały to było już po robocie.
W każdym zdarzeniu najważniejsze jest, aby osoby znajdujące się przypadkowo w tego typu sytuacjach natychmiast przystąpiły do akcji ratowniczej, oczywiście jeżeli nie zagraża to ich życiu. Nigdy służby ratownicze nie będą pierwsze w takich przypadkach, a czas ich dojazdu uzależniony jest od wielu czynników. Szczególnie to jest istotne, kiedy poszkodowanemu natychmiast trzeba udzielić pierwszej pomocy. Nigdy udzielający pomocy, nawet jak nie posiada stosownej wiedzy w tym postępowaniu, nie będzie pociągnięty do jakiejkolwiek odpowiedzialności. Prawo wyraźnie to określa, albowiem każdy ma obowiązek udzielenia pomocy poszkodowanym.
Po prostu ba, ,, ny budują tak drogi. Gdzie utwardzone pobocze i miejsce dla pieszego czy roweru. Jak za komuny.