A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
@lubie.kefir - Tak czytam twoje komentarze i się zastanawiam, czy to objawy zaburzeń psychicznych czy raczej ordynarne pijackie wynurzenia.
@kjm - Drony służby specjalne operują są od lat pozdrawiam malan
Błaszczak jak zwykle kupił szrot. Zakup bez sensu. Te K2 to są miękkie czołgi. Boki masełko, wierze masełko, tył kartonowy :), brak oddzielnej komory na amunicję, czyli latające wierze z keczupem z załogi. Brak powierzchni rykoszetujących na pancerzu wierzy. Wszędzie trzeba dać pancerz reaktywny, bo producent produkował te czołgi na Korei warunki, czyli góry i doliny. K2 jest tylko w miarę TWARDY od przodu. Czołgi są bardzo ciasne i trzeba segregować załogi na chudzielców, bo solidniejszy facet to sobie gnaty non stop będzie obijał. Ciasnota panująca w czołgu obniży sprawność załogi o 20..30% stres i zmęczenie powoduje błędy, a to spowoduje szybką śmierć załogi w trakcie działań wojennych.
@lubie.kefir - Widzimy i się cieszymy. Polska musi jeszcze pozyskać rakiety dalekiego zasięgu - powyżej 2-3 tys. km. , żeby Rosja się raz na zawsze odczepiła od Polski i krajów regionu. Nie pchała się tam, gdzie jej nie chcą.
@Stopruskiejdezinformacji - Deklu przecież w artykule jest napisane z zapasem amunicji z korei a nie z usa. Mała niespodzianka dla idiotów: poczytaj sobie prasę dostajemy inny, starszy i gorszy sprzęt niż to info co poszło w eter np. www.tech.wp.pl
Mamy tyle amunicji że starczy na jedna salwę a dalej łuki, dzidy i procę.
Czołgi czołgami, ale powiedzcie mi, czemu nie inwestujemy we własne armato haubice KRAB ? które podobno bardzo dobrze sprawdzają się w Ukrainie, a my ściągamy sprzęt z Korei, zamiast zostawić kasę w Polsce.
Te czołgi to słabizna. Aby to było jako tako działające w Polsce trzeba mu dać z X ton pancerza i jeszcze P reaktywny. W Korei ten czołg ma rację bytu, bo on jest robiony na teatr wojenny w Korei a u nas niestety jest to bieda czołg i jeszcze bez osobnego magazynu amunicyjnego, czyli syndrom latającej wierzy.
Wady tego K2,jest za mały dla załogi europejskiej, słaby pancerz boczny, tylny i górny, silnik paliwożerny, amunicja koło kierowcy, podłoga wrażliwa na nowoczesne miny. Niski procent przeżycia załogi w razie trafienia i przebicia pancerza (to było chyba 5%). Koreańczycy o tym nie mówią na YouTube była symulacja co się dzieje z załogą. Czołgiści wiedzą o tym, ale milczą. Bo lepsze te Trumny niż T-72.