W malarstwie niekiedy mniej znaczy lepiej

15
10.10.2022
W malarstwie niekiedy mniej znaczy lepiej
Fot. Mikołaj Sobczak
Wernisaż w Galerii Pracownia w miniony weekend upłynął w myśl hasła "wszystko płynie". Swoje prace, zebrane w cykl "W ciągłym procesie", pokazała Edyta Kowalewska. Zobacz zdjęcia.

Edyta Kowalewska, malarka, jest absolwentką ASP w Gdańsku.

- Z Edytą znamy się jeszcze ze studiów, kończyłyśmy je w tym samym roku. Bardzo jest mi miło obserwować jej rozwój twórczy, te jej prace ewoluują – mówiła Karolina Kardas, która prowadzi Galerię Pracownia, mieszczącą się przy ul. Czerwonego Krzyża.

- Tytuł wystawy jest trochę roboczy, trochę na poczekaniu, ale myślę, że bardzo trafny – mówiła Edyta Kowalewska. - Znajduje się tu m. in. obraz z mojego dyplomu, ten dyplom wyglądał zupełnie inaczej, on był taki "ciężki", przytłaczający, to były bardzo duże płótna. Używałam przy nim, powiedzmy, artefaktów z mojego domu, to były zużyte obrusy, ścierki kuchenne, wszystko to, co nosiło znamiona biesiady, bycia przy stole – wspominała artystka. Elementy pracy dyplomowej nawiązującej m. in. do realiów jej rodzinnego domu z czasem doczekały się zmian wprowadzanych przez malarkę.

W malarstwie niekiedy mniej znaczy lepiej
Edyta Kowalewska. Fot. Mikołaj Sobczak

- Te obrazy są coraz lżejsze, coraz więcej od nich odejmowałam, aż w pewnym momencie stworzyłam taki cykl "Jak poradzić sobie z nadmiarem" – tłumaczyła autorka prac. W swojej twórczości często "przebodźcowanie" zamienia na odejmowanie poszczególnych elementów, odcinanie ich w poszukiwaniu tego, "co jest istotne w malarstwie". - Chciałam dojść do takiego momentu "abecadła sztuki", formy, plastyki, gdzie mamy punkt, linię, płaszczyznę, jakąś harmonię – wyjaśniała. - Nie wiem, gdzie jest koniec tych prac, czy to jest ich koniec, czy coś się jeszcze z nimi wydarzy - przyznała.

 

Edyta Kowalewska - urodzona w 1991 roku w Piszu. W 2016 roku ukończyła studia na Wydziale Malarstwa Akademii Sztuk Pięknych w Gdańsku. Aktualnie pracuje jako asystentka na Wydziale Grafiki macierzystej uczelni. Laureatka Grand Prix 6. edycji konkursu "Świeża Krew", finalistka konkursu "Promocje 2016" w Legnicy, finalistka Gdańskiego Biennale Sztuki 2018 w Gdańskiej Galerii Miejskiej, laureatka nagrody Rektora ASP we Wrocławiu podczas 13 edycji "Konkursu Gepperta". Nominowana do głównej nagrody podczas I edycji Biennale Malarstwa "Lubelska Wiosna" w 2021 roku. Od 2016 roku jest rezydentką Kolonii Artystów w Gdańsku. Zajmuje się malarstwem, rysunkiem oraz instalacjami przestrzennymi. Aktualnie współpracuje z warszawską Galerią Nanazenit.

TB

Fotoreportaż

Kliknij, żeby zobaczyć więcej zdjęć

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
Resort kultury nie tworzy problemów i naginania czasoprzestrzeni rzeczywistej by przyznać se nagrodę za sztukę rozwiązania dla nowego pokolenia, . Krytyk malarstwa wizualnego lub artysta akustyki konstruktywnie wyraża polityczny świat w obrazie przeszłym albo falach teraźniejszych by zapobiec fizycznej niemocy, która bierze się z psychicznej degradacji państwowości. Krótko mówiąc na Ziemii tlenu nie braknie, ale czasem lepiej zaczerpnąć powietrza w kosmosie, wsłuchać się w przestrzeń, aby mieć lepsze spojrzenie na kraj, na ludzkość
fraz2 (2022.10.10)

info

0  
  2
Takie bazgroły nazywać sztuką :D
hbhbb (2022.10.10)

info

8  
  4
jesli absurd to sztuka to jest dobra
(2022.10.10)

info

0  
  0
Hhhhhmmmm?
(2022.10.10)

info

1  
  0
Żenada.
(2022.10.10)

info

3  
  2
Do ludzi w przyszłości: my też nie nazywamy tego sztuką i śmiejemy się z tych prac.
(2022.10.10)

info

2  
  1
Zbytni indywidualizm i ucieczka w strony wysublimowanych przeżyć artysty w stylu co autor miał na myśli w dzisiejszych czasach jest coraz mniej wyraziste i funkcjonalne. Reasumując, słabe to. Zauważyłem zależnośc, że trzeba mieć parcie na tego typu wystawy, które nie wnoszą nic.
Tralala (2022.10.10)

info

3  
  2
Dobrze jakby na wystawie pojawił się obraz.
(2022.10.11)

info

1  
  0
Sztuka w stylu jaka to melodia - poproszze po jednej nutce, aa to jest homo niewiadomo
(2022.10.11)

info

1  
  1
"Mniej, znaczy więcej" - widać, że już im się nic nie chce. Wyr@ć żółtą kreskę i już, wielkie arcydzieło. Ile trzeba było nad tym myśleć, miesiąc?
(2022.10.11)

info

0  
  0



Reklama X