UWAGA!
[X]
Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
lub zarejestruj konto na portElu.
Gdy leżałem z czteroletnią córką w szpitalu, to na łóżku obok był jej równolatek. Pewnego ranka dostaliśmy "kulkę mocy" na śniadanie i młodzieniec postanowił ją zjeść. Ledwo połknął, kulka postanowiła wrócić. Podłoga wyglądała przepięknie. Córki kulka pozostała nietknięta. Nigdy nie posmakowała tej przemielonej wędliny z wczoraj...