A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
Oblać benzyną i podpalić i po problemie!!!
Drzewo jest zielone. Można je podlewarować, dzięki czemu przestanie opierać się o podjazd zastosować metalową rurową podpórkę na fundamenciku żel-bet.0,30x0,30x0,50,co w zupełności wystarczy na lata. Szkoda zieleni i cienia, a także bezpłatnej wytwórni tlenu. Koszt całości w wykonaniu dwóch fachmanów nie przekroczy 1000zł.
A w mojej wsi jest stare ponad 100 letni jesion wysoki na 20 metrów Drzewo jest od kilku lat suche, nieżywe. Przy każdym większym podmuchu wiatru konary spadają na drogę gminną która poruszają się piesi (dzieci )i samochody. Jako że ja tam mieszkam i korzystam z drogi o problemie poinformowałem sołtysa oraz gminę. Na sołtysa nie ma co liczyć ponieważ nie jest zainteresowany problemami wsi, a gmina zdawkowo odpowiedziała, że teren na którym rośnie drzewo to nie ich i..... czekamy. Jak dojdzie do tragedii osobiście i z pełną determinacją doprowadzę do ukarania osób odpowiedzialnych za "olanie" problemu mieszkańców.
a skad sasiad ma takie niusy? ze ktos nie placi za mieszkanie? mieszka z nim czy co? skoro z nim mieszka to niech sie dorzuca do rachunkow
Blisko MNIE mieszka takie ubeckie zero, któremu wszystko przeszkadza, drzewa tez.
@Czytelnik tak, wlasnie na to czekaja, sprytnie obmyslany plan nad ktorym pracowala cala rada miasta
Nie, "oni" czekają aż to drzewo spadnie na twój pusty łeb.
Tak jest jak prawo stanowi sie pod dyktando ekoterrorystow i innych aktywistow!
Panstwo nie ruszylo nawet 21.palcem zeby to posadzic i nie jest to na panstwowym terenie, ta cala biurokracja z wycinka to tylko po to zeby gnebic spoleczenstwo i wyludzac od firm pieniadze. Dosc ekoterroryzmu!
Na wyciecie drzewa na prywatnej posesji nie powinno byc zadnej biurokracji! Te glupie przepisy to naruszenie prawa wlasnosci.
@Technik @ - Tym bardziej ze ten gatunek jest wyjatkowo niebezpieczny pod wzgledem wywrocenia sie - znaczna wiekszosc sumakow konczy jako wywrot, a ponadto jest to gatunek inwazyjny. Taki chwast powinien byc mozliwy do wyciecia bez zadnych papierow!
Mozna to obejsc - po wichurze obalic sumaki z uzyciam liny i ciagnika, a po obaleniu i odjechaniu ciagnikiem zadzwonic po straz zeby to usunela i wystawila zaswiadczenia o usunieciu.