Miasto żyło triathlonem

17
17.07.2022
Miasto żyło triathlonem
Trzy najlepsze zawodniczki w rywalizacji 1/2 Ironman (fot. portEl.pl)
Ponad 500 osób wystartowało w szóstej edycji Garmin Iron Triathlon w Elblągu. - Nie spodziewałam się, że tutaj wygram. Trasa świetna, pogoda też i kibice na trasie. Było naprawdę super – mówiła na mecie zwyciężczyni rywalizacji na najdłuższym dystanie – 1/2 Ironman – Anna Andrałojć z Bydgoszczy. Trzecia była elblążanka – Kinga Lorek. Wśród mężczyzn na tym dystansie triumfował pochodzący z Elbląga Tomasz Maksymowicz. Zobacz zdjęcia.

Zawodnicy chwalili szybką trasę i kibiców, którzy licznie dopingowali ich podczas rywalizacji pływackiej, kolarskiej i biegowej. Wielu triathlonistów z kraju zapisało się na elbląskie zawody niemal w ostatniej chwili, gdy okazało się, że zaplanowane na ten weekend mistrzostwa Polski w triathlonie w Poznaniu na dystansie średnim zamieniono na duathlon (rower i bieg) z powodów problemów z jakością wody.

- Specjalnie przyjechałem tu z Poznania, dzisiaj miały się tam odbywać mistrzostwa Polski, ale zostały odwołane. Stwierdziłem, że jestem super przygotowany i dlatego przyjechałem do was. Jestem zachwycony. To mój pierwszy start na Garmin Iron Triathlon, bardzo dobra organizacja, super oznaczona trasa, kolarska super szybka. Biegowa też fajna, bo bardzo dużo kibiców. Bardzo mi się podobało - mówił na mecie Maciej Skórnicki, który zajął drugie miejsce na dystansie 1/2 Ironman, osiągając taki sam czas (co rzadko się zdarza), jak Bartłomiej Iwański z Polanicy - 4:06:15. Wygrał pochodzący z Elblaga Tomasz Maksymowicz (4:00:51).

Rywalizację kobiet na 1/2 Ironman wygrała triathlonistka z Bydgoszczy Anna Andrałojć. - Spodziewałam się, że będę w czołówce, ale nie sądziłam naprawdę, że to będzie pierwsze miejsce. Jestem bardzo zadowolona i mam dużą satysfakcję. Jestem pierwszy raz w Elblągu. Wrażenia jak najbardziej pozytywne. Trasa biegowa nie było wygodna ze względu na bruk, ale organizacja bardzo fajna, dużo fajnych kibiców. Dopingowali, więc to bardzo pomagało - mówiła na mecie, na której zameldowała się po 4 godzinach 52 minutach i 38 sekundach. Trzecie miejsce zajęła w tej konkurencji elblążanka Kinga Lorek. - Popłynęłam bardzo mocno, rower – ciężko, bo trochę wiało. Bieg – dobrze mi się biegło na początku, ostatnia pętla była ciężka, ale udało się na metę wpaść z nową życiówką. Pięć godzin złamane, cel osiągnięty – mówiła wyraźnie szczęśliwa na mecie Kinga Lorek.

Elblążan w rywalizacji nie brakowało na żadnym z dystansów (1/2, 1/4 i 1/8). Wielu z nich pobiło swoje rekordy życiowe, jak na przykład Weronika Glaubert.

- Mam nadzieję, że wszystko pójdzie super, jak sobie założyłam. To mój trzeci start na dystansie 1/2 Ironman. Pierwszy i drugi był z przygodami, straciłam zęba w „pralce”, czyli we wspólnym starcie, dostałam od kogoś przez przypadek, potem rozkleiła mi się pianka. A na drugim starcie miałam problemy z plecami. W tym roku mam nowy rower, chrzest już przeszedł, więc powinno być ok – mówiła nam przed startem Weronika Glaubert, elblążanka z klubu Kluge Team. Jej przewidywania sprawdziły się w stu procentach, na mecie zameldowała się po 5 godzinach i 9 minutach i 5 sekundach, pobiła rekord życiowy i zajmując 5. miejsce wśród kobiet i drugie w swojej kategorii wiekowej.

Liczne były ekipy ETT Triathlon Team czy prowadzona przez wieloletniego trenera triathlonu Bogusława Tołwińskiego, która rywalizowała na najkrótszym dystansie.

- Prawie 10 osób, to najbardziej szczęśliwi z triathlonistów, bo pracujemy cały rok nad tym, by jak najlepiej wykorzystać taki start mentalnie. Pogoda się trafiła, woda jest ciepła, atmosfera u siebie w mieście rewelacja, więc same przyjemności. Dystans 1/8, by za dużo nie trzeba było trenować, a z przyjemnością wystartować, ukończyć i cieszyć się życiem - mówił Bogusław Tołwiński.

 

Tutaj znajdziesz wszystkie wyniki Garmin Iron Triathlon w Elblągu

RG

Fotoreportaż

Kliknij, żeby zobaczyć więcej zdjęć

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
łoj redakturze -nawet ci torpeda ze smigłem nie pomogłą w wodzie....
zyzol (2022.07.17)

info

2  
  7
ale i tak brawa za odwagę / i kij z tym trójkątnym klockiem...
anielka77888 (2022.07.17)

info

2  
  1
Wiecie kto wymyślił triathlon? Cyganie. Bo na basen z buta, a z basenu już rowerem :D
sipcabje (2022.07.17)
Psiarnia zablokowała drogi, niue miogłem znajomej z ochrony dowiezć kanapek i picia. Organizator dał ciała ochrone zatrudnili, ale żby ich zaopatrzyć w wode i kanapki, zapomnieli
(2022.07.17)

info

4  
  19
szacun i gratki dla wszystkich uczestników, trzeba być mega twardom sztukom aby wykąpać się w tym ścieku zwanym rzeka Elbląg, jeszcze raz szacun
Bht (2022.07.17)
Każdy ma swoje picie i kanapki z domu trzeba się przygotować organizator nie musi nic zapewniać sami powinni się zaopstrzeć a nie zapominać ? Uważam że super impreza i organizatorzy ochrona dała z siebie wszystko wielki szacun
(2022.07.17)

info

8  
  4
Oreslenie miasto żyje w odniesieniu do Elbląga do lekka przesada, ani to miasto ani żyje, tak sobie trwa bo ktoś zapominał zaorać.
(2022.07.17)

info

9  
  8
Kto żył to żył więc nie ogólniajmy
(2022.07.17)

info

3  
  1
@sipcabje - Musisz mieć +50 lat, bo masz dowcop jak popi####leniec. To może teraz dowcip o Polakach jak ich Niemcy rozjechały w 2 dni? Albo o rozbiorach? Albo coś w stylu, co to jest duże i płaskie? Gruzowisko warszawa 1944 xD
(2022.07.17)
Ty tez będziesz mial 50 plus, od tego nie uciekniesz... slaby argument
(2022.07.17)