Zmarła Erwina Ryś-Ferens
„W mistrzostwach Polski juniorów rozegranych na torze przy ulicy Agrykola, klasą dla siebie była piętnastoletnia Erwina (Liliana) Ryś, wygrywając wielobój” - napisał Andrzej Minkiewicz w swojej „książce „Sport w Elblągu 1945-2012” opisując 1970 rok w elbląskim łyżwiarstwie szybkim.
Tak się zaczęła kariera jednej z najlepszych polskich panczenistek. W swojej karierze sportowej reprezentowała Polskę na igrzyskach olimpijskich w Innsbrucku (1976 r.), Lake Placid (1980 r.), Sarajewie (1984 r.), Calgary (1988 r.). Zdobyła trzy brązowe medale na mistrzostwach świata w łyżwiarstwie szybkim (Lake Placid 1978 r., Heerenveen 1985 r. i Skien 1988 r. ).
Jej kariera sportowa zaczęła się w Elblągu pod okiem Kazimierza Kalbarczyka i Heleny Pilejczyk w barwach Olimpii Elbląg. Jako zawodniczka Olimpii zadebiutowała na mistrzostwach świata (Oslo 1973 r.; dwa razy 22. na 500 m oraz 16. i 17. na 1000 metrów, co przełożyło się na 18. miejsce w wieloboju) oraz mistrzostwach Europy (Brandbu 1973 r., 12. na 500 metrów i 15. w wieloboju). Siedem razy stawała na podium Pucharu Świata „Zapowiadała się fantastycznie. Dwa lata przed IO w Innsbrucku (1974) w słynnym alpejskim kurorcie Cortina d'Ampezzo stała się główną bohaterką mistrzostw świata juniorek. Wygrała biegi na 1000 i 3000 metrów, zdobyła srebrny medal na 1500 i zdecydowanie triumfowała w wieloboju! Był to największy sukces w historii polskiego łyżwiarstwa szybkiego. Kiedy rok później (1975) na mistrzostwach świata juniorów znów zdobyła dwa złote medale (1500 i 3000 m) i wywalczyła 2 miejsce na 1500 m wśród seniorek - wszyscy widzieli już ją na olimpijskim podium w Austrii (1976).” - możemy przeczytać na portalu olimpijski.pl.
W swojej karierze sportowej reprezentowała barwy Olimpii Elbląg i Marymontu Warszawa. W ostatnich latach zmagała się z chorobą nowotworową.
- To niepowetowana strata dla naszej dyscypliny. Erwina Ryś-Ferens była symbolem polskiego łyżwiarstwa szybkiego i przez wiele lat rozsławiała Polskę. Jesteśmy pogrążeni w żałobie. Rodzinie naszej wybitnej panczenistki składamy wielkie wyrazy współczucia - powiedział cytowany w komunikacie prezes Polskiego Związku Łyżwiarstwa Szybkiego Rafał Tataruch.
Szczegóły uroczystości pogrzebowych podamy wkrótce.