Wierni przeszli przez miasto w drodze krzyżowej
To pierwsza tak duża procesja drogi krzyżowej po przerwie spowodowanej pandemią koronawirusa. Wierni, idąc ulicami Elbląga (m.in. ul. Brzozową, płk. Dąbka, 12 Lutego), rozważali mękę Chrystusa, przechodząc symboliczną drogę z krzyżem, nawiązując do 14 zdarzeń z nią związanych. Rozważaniom przewodził ks. prof. Marek Karczewski, rektor Wyższego Seminarium Duchownego w Elblągu.
Jak czytamy w tygodniku "Niedziela", z relacji pozaewangelicznych wiadomo, że droga skazanych na ukrzyżowanie przebiegała najruchliwszymi ulicami miasta. Nieśli oni zazwyczaj tylko poprzeczną belkę krzyża, umieszczaną na stałym, pionowym palu. Miejscem straceń było niewysokie wzniesienie, ok. 5 m, poza murami Jerozolimy, zwane po aramejsku Golgota, określane jako Calvaria, czyli Czaszka". W Polsce kult Drogi Krzyżowej zaczął się wyodrębniać w XVI w.