A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
@Antonina5 - cd 2 - Tyle że jako niemłoda już dama przynajmniej tego powinna być Pani świadoma. Posty to impresjonistyczny dadaizm pomieszany z szachami rozgrywanymi na wielu polach a Pani jak dziecko oczekuje że będzie to Encyklopedia Britannica. Dlatego polecam lekturę fraszek - to swego rodzaju pierwowzór internetowej wymiany impresji na temat lub na wiele tematów na raz i jak widzę w tej konwencji zupełnie się Pani poruszać nie umie.....
@Antonina5 - Moja opinia jest opinia natury ogólnej i nie dotyczy tych młodych ludzi ale ogólnej natury świata. Nie zrozumiał Pan kontekstu bo doceniam jednako i tych którzy z detektorami metalu szperają po plażach Mierzei Wiślanej i tych co szperają w archiwach i tych co przebrani w jakie takie / lub takie jakie / mundury zajmują się odtwórstwem historycznym. Wchodząc w młodość starców zaczynam rozumieć o ile więcej byłbym w stanie zrobić w młodości gdybym słuchał ludzi którzy udzielali mi dobrych rad których jako młokos zapatrzony w swoją mądrość nie słuchałem. To również moje osobiste doświadczenie o czym "świadczę z całą rzetelnością własnego imienia" cytując jakiś utwór chyba Gintrowskiego.
@MariuszLewandowski-Fc - Wszystkie Pana wywody podsumuję jednym zdaniem: "Myśli nieuczesane" Stanisław Jerzy Lec. W swoim zacietrzewieniu już mnie Pan zakwalifikował jako Pana ( czy to było tylko "kopiuj-wklej"). Kończ waść...
@Antonina5 - Widzę że zaczyna Pani rozumieć. Myśl że "tak ci końcówkuję z niepisaniowości" do mnie nie trafia mimo że "Mironczarnię" czasami poczytam. Nie zakwalifikowałem Pani ot "lekko jej opowieść konkluzjami kraszę" co słusznie Pani zauważyła jest myślą bardzo nieuczesaną a nawet celową rozczochraną przez wiatry szaleństwa. Jeśli owej myśli Pani nie rozumiesz to nic na tem stan rzeczy nie poradzę. Kończyć zaś waćpanny nie zamierzam bo pokonać białogłowe honoru nie przynosi a gdybym chciał z Panią walczyć to bardzo szybko byś w tej walce poległa, bo w myśli nieuczesanej jako białogłowa despekt własnej osoby dostrzegasz. Dlatego ostrza szyderstwa nie używam z nadzieja że się Pani w tej sztuce wprawisz a wtedy jak z bardziej doświadczonym szermierzem ostrza skrzyżuję. Mówiąc po ludzku - wiecznie żyć nie będę a Pani masz szansę by sporo mądrych uwag do wielu dyskusji wnieść, a ja do tego zniechęcać drwiną nie zamierzam.
@Antonina5 - ... "bo to jest żenujące"... - Tak, 100% prawdy. Żenujące. Ale ci "młodzi mają moc"! Oni mają wręcz petardę! - Przypisać "Heinz'a" jako Günther'a. Przypisać nr 57 Pułku Piechoty Landwehry, w którym służył ppor. Günther Georg Drange, jako nr obozu w Krasnojarsku(!). Petarda, a wręcz Bayraktar! Bibliotekarz Artur J. nie odrobił lekcji. Wystarczyło poczytać cokolwiek w Czytelni Czasopism z początku stycznia 2015 r. I wystarczyło tylko skrupulatnie przeanalizować awers tej kartki pocztowej. Żenujące. Faktycznie.
@erg. - Co się dzisiaj dzieje z ludźmi? Ciśnienie nie takie? Chyba jednak potrzebne jest szkło powiększające do dokładnego rozczytania treści. No i oczywiście czytania "ze zrozumieniem", którego Panu akurat brak ( nie tylko w tym przypadku). Przywołany, w sposób mało elegancki, ( ale Pana na elegancję nie stać, o czym wiele osób już wie) bibliotekarz Artur J. NIC nie ma do zakresu tłumaczenia, gdyż tylko nadzorował zakup na ebayu. Więc posądzić Bogu ducha winnego człowieka o niedopilnowanie czegoś, w czym nie brał udziału świadczy o braku, w Pana przypadku, czytania ze zrozumieniem. Też zresztą nie po raz pierwszy. Należałoby tego Pana przeprosić za bezpodstawne posądzenia, ale Pana zapewne na to nie stać. Pan woli "besztać w sposób właściwy dla niektórych osób. Domyślam się, że zazdrość przez Pana przemawia, ale cóż inicjatywa należy dziś do innych. Im wcześniej się Pan z tym pogodzi, tym lepiej dla Pana zdrowia psychicznego.
@Antonina5 - No moja droga niezbyt młoda damo jednak przesadzasz. Nie każdy kto się z twoja opinia nie zgadza jest umysłowo chory - proponuje byś się tak nie bawiło bo to ani godne damy ani rozsądne. Widzę w twojej wypowiedzi argumenty ad persona a nie dotyczące sprawy co do meritum. Zastrzeżenia podnieść każdy może i proponuję zachować się nieco grzeczniej. Te rejestry schodzą do poziomu " chamski festyn za remizą" a to nie jest dobra forma rozmowy
@erg. - Po pierwsze, panie Lechu, tam jest napisane Gunther, a nie żaden Heinz, jedynie słowo jest ścieśnione bo autorowi zabrakło miejsca na kartce. Czas, żeby pan odświeżył sobie kurrentę zanim zacznie poprawiać cudze, prawidłowe odczyty i się kompromitować. Po drugie, "bibliotekarz" licytował, a tłumaczył historyk. Po trzecie, Bayraktar to dron a nie petarda :)
@MariuszLewandowski-Fc - Miałam już z Panem nie dyskutować, ale widzę, że dalej Pan nie rozumie. Nigdzie i nigdy nie napisałam o nikim, że jest umysłowo chory. To Pana stwierdzenie. Proponuje zapoznać się z definicją zdrowia psychicznego: jest to "dobrostan na poziomie poznawczym, behawioralnym, emocjonalnym i społecznym". Naprawdę niech Pan już przestanie bawić się w umoralnianie i nauczanie innych.
" Domyślam się, że zazdrość przez Pana przemawia, ale cóż inicjatywa należy dziś do innych. Im wcześniej się Pan z tym pogodzi, tym lepiej dla Pana zdrowia psychicznego. " to stwierdzenie stanowi dorozumiany zarzut że autor wypowiedzi "nie domaga na rozumie" acz zapisane w formie nie pozwalającej na zarzut naruszenia dóbr osobistych. Niemłoda damo - jeśli chcesz stosować tak subtelne metody zniewagi to ja mogę zastosować metody bezpośrednie i o wiele mniej dorozumiane. Pisałem już że nie zależy mi na tego rodzaju zabawie co nie znaczy że jej nie rozumiem i nie potrafię jej rozpoznać. Nie jesteś pierwsza która to wymyśliła ale po raz pierwszy od dawna zamiast ostro zripostować cierpliwie tłumaczę....