A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
Miałem tego człowieka za prawdziwego sportowca, lekkoatletę, strongmena, byłem dumny, że to człowiek z Elbląga, a tu się okazuje, że schodzi Pan do poziomu Popka i reszty niedowartościowanych siłaczy. Wchodzenie na tę ścieżkę to dramat sportowy i intelektualny. Ścieżka celebrycka... tak kończy się prawdziwy sport...
Zamiast skupić się na tym w czym jest dobry sprzedał się dla kasy, szkoda.
Czy każdy umie to nie wiem ale warto mieć coś stałego :)