Stary, spróchniały, pożyteczny i... spalony (Opowieści z lasu, odc. 315)

27
27.03.2022
Stary, spróchniały, pożyteczny i... spalony (Opowieści z lasu, odc. 315)
Fot. arch. nadl. / leśnictwo Kadyny
Niedawno w lasach w okolicy wsi Kadyny ktoś bezmyślny podpalił znajdującą się przy ziemi dziuplę w drzewie. Drzewo było stare i spróchniałe, specjalnie pozostawione przez leśników do naturalnego rozpadu. Tylko dzięki reakcji postronnej osoby i szybkiemu działaniu OSP z Łęcza i Pogrodzia udało się zapobiec przeniesieniu się ognia na pobliskie drzewa...

Leśnicy w Lasach Państwowych oprócz organizowania pozyskania drewna w lesie maja jeszcze wiele innych zadań do wykonania. Jednym z nich jest dbałość o zachowanie różnorodności przyrodniczej. Prościej mówiąc: leśnicy dbają o to, aby w lesie jak największa ilość różnych organizmów znalazła miejsce do życia.

- Dzięki różnorodności świat leśny jest ustabilizowany i bardziej odporny na choroby czy czynniki środowiskowe - mówi Jan Piotrowski, leśnik z Nadleśnictwa Elbląg. Jak ją osiągnąć?

- Należy zadbać o to, żeby w lesie znalazło się wiele różnorodnych środowisk, które przyciągną do siebie potencjalnych mieszkańców - kontynuuje Jan Piotrowski. - Do takich działań należy m. in. pozostawianie w lesie drzew, które tam się zestarzeją i naturalnie ulegną rozpadowi. W takich drzewach schronienie znajduje cała gama chrząszczy, motyli, muchówek, błonkówek i wielu innych owadów. Wykorzystują je nietoperze, ptaki, drobne ssaki jak np. myszy, wiewiórki czy popielice, korzystają z nich także gady i płazy. Oprócz tego pozwijają się na nich mchy, porosty i grzyby oraz rośliny zielne - wymienia leśnik.

Na różnych etapach rozpadu drzewa gama zwierząt w nim żyjących się zmienia.

- Stąd takie drzewa są dla nas ważne i znajdują specjalne miejsce w naszej codziennej pracy - zaznacza Jan Piotrowski. - Oprócz pozostawiania starych, próchniejących, dziuplastych drzew, realizujemy też inne działania mające na celu zadbanie o różnorodność przyrodniczą lasu. Wszędzie tam, gdzie jest to możliwe, zatrzymujemy wodę w lesie blokując lub spowalniając jej spływ ze sztucznych lub naturalnych zbiorników wodnych. Pozostawiamy w nienaruszonym stanie bagna, torfowiska i niewielkie oczka wodne oraz konstrukcje stawiane przez bobry. Dla zwiększania różnorodności biologicznej sadzone są także drzewa owocowe oraz krzewy owocowe i nektarodajne. Pozostawiane są także całe powierzchnie terenu do tak zwanej naturalnej sukcesji, gdzie przyroda niczym w rezerwacie sama sobie gospodaruje, dając nierzadko schronienie większym zwierzętom, jak choćby dziki, jelenie czy sarny - podkreśla.

Takich różnych, czasem niewielkich, a czasem wielkopowierzchniowych działań jest więcej. Dzięki nim nie tylko las staje się odporniejszy i silniejszy, ale też my, ludzie, mamy pewne korzyści.

- Choćby podczas spacerów, bo ciekawe, zmieniające się i różnorodne krajobrazy urozmaicają naszą wędrówkę po lesie. Uważajmy więc podczas wizyty w lesie szczególnie wczesną wiosną, podczas wiosennych suszy i nie używajmy ognia, a wszelkie niepokojące nas obserwacje zgłaszajmy służbom ratunkowym. W Kadynach przez czyjeś bezmyślne i bezsensowne działanie zniszczony został ostatnio stary pień, który mógł w lesie postać jeszcze wiele lat i służyć środowisku. Nie dopuszczajmy do kolejnych takich sytuacji - apeluje Jan Piotrowski.

oprac. TB

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
Jełopie mogłeś las spalić! Drzewa dają tlen, którym oddycha twój pusty baniak!
(2022.03.27)

info

64  
  1
Typowy popegerowski przygłup
Leśniczy (2022.03.27)

info

48  
  6
A szpieg z krainy deszczowców już działa...
Zygfryd Kapeć (2022.03.27)

info

4  
  11
Proszę nie obrażać byłych pracowników PGR - ów. Owszem nie należeli do elity intelektualnej, ale nie byli bezmyślnymi typami. Ten lub ci, który (którzy) podpalili to drzewo nie są godni, aby ich przyrównywać do ludzi z pegeerów. Taki czyn może być tylko dokonany przez zwykłego przygłupa pozbawionego jakichkolwiek cech człowieka.
Dziuplowy. (2022.03.27)

info

43  
  2
Czy ktoś wezmie się za małolatów pijących piwo i rozbijających butelki na polu namiotowym w Kadynach.
(2022.03.27)
tak fbi
(2022.03.27)
Tak jest, zgadzam się z Dziuplowym i dodam jeszcze od siebie że teraz większość "pegerowców" mieszka w Elblągu
pegerowiec (2022.03.27)

info

12  
  1
Czy ktoś wezmie się za małolatów pijących piwo i rozbijających butelki na polu namiotowym w Kadynach. - zapraszamy policjantów z Tolkmicka do pracy.
(2022.03.27)

info

8  
  3
ktoś by powiedział, ze to robota " przyjaciół " ze wschodu. ale niestety u nas sporo jest takich co to lubią zniszczeć wszystko co sie napatoczy po drodze. Na Mierzei co roku przy kazdym wejściu na plaże gminy ustawiają drewniane stoły i ławy. Po paru weekendach wszystkie spalone.
(2022.03.27)
noooo, jedno drzewo uratowane! można ciąć kolejne hektary lasu, bo tym jednym uratowaliśmy środowisko... wstyd LP
(2022.03.27)

info

5  
  1