12
17.03.2022

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Nieopatrznie chciałem zjeść obiad w nowej ukraińskiej restauracji na Starówce. Gdy zobaczyłem ceny za jedno danie : 40 - 48 zł, powiedziałem "daswidanija" i poszedłem do b. Słowiańskiej, 38,zł za 2 super obiady - zupa grzybowa i danie chińskie... Przy ukraińskiej, Ukrainka z 4 dzieci tarasowała wejście do restauracji... myślałem że dzieci już żebrzą... Zaczynam to czarno widzieć. Potwierdzają to znajomi którzy w Polsce przyjęli " bieżńcew "pod swój dach.
(2022.03.18)

info

3  
  0
Pomagać, pomagać, pomagać, może nas obronią przed Putinem, chociaż przed rodzimym Putinem musimy obronić się sami.
(2022.03.18)

info

0  
  3