UWAGA!
[X]lub zarejestruj konto na portElu.
Kto ponosi odpowiedzialność za to, że w 1994 r. Polska wspierała kampanię wyborczą Aleksandra Łukaszenki? Kto ponosi odpowiedzialność za to, że przez 25 lat ani nie zbudowaliśmy z nim relacji, ani też nie udało się go obalić? Kto ponosi odpowiedzialność za to, że rok temu całkowicie błędnie oraz pochopnie politycy uznali, że Aleksander Łukaszenko straci władzę i prowadzona była polityka oparta na całkowicie błędnych założeniach? Kto ponosi odpowiedzialność za to, że Polska przez lata nie zbudowała relacji z reżimem (klęska rewolucji to też przecież w dużym stopniu skutek braku dezercji z reżimu)? Kto ponosi odpowiedzialność za to, że w Polsce, mimo ewidentnych porażek na kierunku białoruskim nie odbywała się normalna debata na temat polityki w stosunku do Białorusi? Kto ponosi odpowiedzialność za to, że granica od lat nie jest chroniona? Jakie wnioski wyciągamy z faktu, że po 30 latach naszej rzekomo wspaniałej polityki wschodniej jej bilans okazuje się taki, że na naszych oczach kończy się ona straszliwą klęską? #tePytania 🚩
RobertKoliński