Prounijnie i przeciw wysokim cenom. Kolejny protest w Elblągu
- Przygotujcie ciepłe ubrania, termos z ciepłym napojem i wygodne buty, bowiem będziemy iść ulicami Elbląga i głośno krzyczeć, dlaczego sprzeciwiamy się rządom Kaczyńskiego – m. in. tak Elbląski Strajk Kobiet zachęcał do udziału w proteście na facebookowej stronie wydarzenia.
- Paliwo zdrożało od początku roku o 29 proc., a to jeszcze nie koniec - mówiła rozpoczynając protest Izabela Daciuk z ESK. Wskazywała na wzrost cen żywności, usług etc. - Rząd czuje się „janosikami”, rozdając pieniądze na prawo i lewo, okradając nas z pieniędzy, wolności, demokracji, poszanowania drugiego człowieka; szczując nas między sobą, doprowadzając do nienawiści, donosicielstwa – stwierdziła Izabela Daciuk w swoim wystąpieniu. Dosadnie i krytycznie odniosła się do działań Jarosława Kaczyńskiego, Mateusza Morawieckiego, działaczy PiS i partii rządzącej w ogóle. Podkreślała, że pomysłodawcą dzisiejszego wydarzenia jest Kamil Nowakowski. - Nie jest związany z nami, jest po prostu zwykłym elblążaninem, którego boli to, co się dzieje, ta drożyzna.
- Wiadomo, jaki jest cel (protestu – red.) – mówił inicjator dzisiejszego marszu. - Myślałem, że będzie dużo więcej ludzi, dużo więcej ludzi przyjdzie i pokaże, jak należy robić. Moim zdaniem cała Polska powinna wyjść w miasto, jak to było kiedyś, każdy powinien zablokować wszystkie ulice i może by coś się zmieniło, może rząd podałby się do dymisji, bo trzeba do tego dążyć. Jest coraz, coraz gorzej – stwierdził. Również odniósł się do wzrostu cen produktów i usług. - Dzisiaj czytałem, że bilety mają pójść w górę, wiadomo, że mają pójść w górę, skoro paliwo idzie w górę - dodał.
- Nie tylko gwiazdki i gwiazdki (odniesienie do niecenzuralnego hasła wymierzonego w PiS, które towarzyszyło protestom w kraju – red.), ale rozmowa, bo nie chodzi nam o pisowy rząd, tylko o pisowych wyborców, żeby oni przestali być pisowi – przekonywał z kolei Leszek Kotyński z Komitetu Obrony Demokracji w Elblągu. Zachęcał do tego, by w rozmowach dotyczących polityki rządu nie skupiać się na hasłach i kłótniach, ale do prezentowania innym liczb, statystyk i tym podobnych. Odniósł się też do kwestii dotyczących UE, sytuacji na Białorusi itd.
Dodajmy, że w czasie spotkania zbierano też podpisy pod projektem ustawy dotyczącej legalnej aborcji "bez kompromisów”.
- Wolność wyboru zamiast terroru – m. in. takie hasła skandowano, gdy uczestnicy zgromadzenia wyruszyli na ulice Elbląga. Marsz ulicami miasta zabezpieczała policja.
Przypomnijmy, że 10 października odbyła się w Elblągu prounijna pikieta. Była to, podobnie jak w innych miejscach w Polsce, reakcja na wyrok Trybunału Konstytucyjnego, który orzekł, że przepisy traktatu o Unii Europejskiej są niezgodne z polską ustawą zasadniczą.