UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

A ja mam trójkę "bombelków". I z żoną oboje pracujemy i 2 mieszkania mamy, auto i wakacje 2 razy w roku, oszczędności. Dzieciaki zajęcia dodatkowe mają i inne potrzebne rzeczy. A z KDR korzystamy często. Krzyczą Ci co zazdroszczą. Ci którzy nie mają dzieci z wyboru lub z wyboru jedno dziecko mają - niech się zastanawiają co mówią i piszą. Bo moje dzieci będą pracować na ich emerytury. Nie mają dzieci, bo wiedzą ile to przy nich pracy, zaangażowania, ile kłopotów organizacyjnych. No bo jak rozwieźć do żłobka, przedszkola, szkoły i jeszcze zdążyć do pracy a później taki sam maraton, aby je odebrać. I wszystko się kręci jakoś, jeśli zdrowe, bo jak w tej układance jedno zaczyna chorować? Zniżka na KRD nie załatwia wszystkiego, ale ułatwia. Zresztą to normalne działanie miast. Żadna nowość. Przecież tak samo inne miasta dają zniżki dla swoich wielodzietnych rodzin. Więc będziemy korzystać. Słabe to, normalne rodziny nazywać patologią. I jeszcze raz napiszę, moje dzieci będą zarabiać na Wasze emerytury.

My + 3