Pacjent pobił w szpitalu personel i innych chorych

24
27.09.2021
Pacjent pobił w szpitalu personel i innych chorych
(fot. Michał Skroboszewski, archiwum portEl.pl)
- Na oddziale psychiatrycznym w Szpitalu Miejskim jeden z pacjentów pobił lekarza, pielęgniarkę i innych pacjentów – poinformował nas jeden z Czytelników. Postępowanie w tej sprawie prowadzi elbląska policja.

Do zdarzenia doszło w miniony poniedziałek wieczorem. 24-letni mężczyzna w ataku agresji pobił lekarza, pielęgniarkę i innych pacjentów. - Pacjenta udało się w końcu obezwładnić, na miejsce wezwano policję, która zabrała go ze sobą, ale następnego dnia przywieźli go na oddział z powrotem, jest przypięty do łóżka. Pewnie za jakiś czas go odepną, a jak ponownie zaatakuje? Może poprzez nagłośnienie tej sprawy dyrekcja szpitala wprowadzi odpowiednie środki, by pacjenci czuli się bezpiecznie? - mówi jeden z Czytelników, który powiadomił nas o tej sprawie.

Fakt zatrzymania 24-latka potwierdza policja. - Policję o zdarzeniu poinformował personel szpitala. Na miejsce pojechał patrol, który zabrał mężczyznę do PDOZ (policyjnej izby zatrzymań – red.). Mężczyzna na drugi dzień został przewieziony z powrotem na oddział. Wyjaśniamy okoliczności wydarzeń na oddziale – poinformował nad Jakub Sawicki z zespołu prasowego Komendy Miejskiej Policji w Elblągu.

- Potwierdzamy informację o zdarzeniu niepożądanym, do jakiego doszło w Oddziale Psychiatrycznym Szpitala Miejskiego św. Jana Pawła II w Elblągu. Jednak szczegółów zdarzenia, ze względu na dobro pacjentów i pracowników nie udzielamy – napisała w odpowiedzi na nasze pytania Małgorzata Adamowicz, rzecznik prasowy Szpitala Miejskiego Elblągu. - W przypadku doznania przez personel jakichkolwiek obrażeń w momencie zaatakowania przez pacjenta psychiatrycznego nie możemy podawać zaistniałych wówczas szczegółów sytuacji z uwagi na tajemnicę lekarską i chronienie danych osób, które doświadczyły krzywdy lub nieprzyjemności.

Jak dodaje Małgorzata Adamowicz. szpital ma zawartą umowę z firmą ochrony, która świadczy usługi w razie wystąpienia zagrożenia. Ochroniarze są dodatkowo szkoleni w dziedzinie stosowania przymusu bezpośredniego na terenie szpitala. - W Oddziale Psychiatrycznym jest zainstalowany system alarmowy składający się z dwóch mobilnych pilotów posiadających przyciski szybkiego reagowania – dodaje rzeczniczka Szpitala Miejskiego.

Dodajmy, że personel medyczny w czasie pełnienia dyżuru są objęci ochroną prawną jak funkcjonariusz publiczny, Za ich zaatakowanie grozi odpowiedzialność karna. "Kto narusza nietykalność cielesną funkcjonariusza publicznego lub osoby do pomocy mu przybranej podczas lub w związku z pełnieniem obowiązków służbowych, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 3" - brzmi art. 222 kodeksu karnego.

 

 

RG

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
Co tu wyjaśniać jak facet chory, system ochrony nie zadziałał, może coś trzeba naprawić, aby personel i pacjenci czuli się bezpiecznie. ..
mkt (2021.09.27)
Jak dziubnie kogoś nożem to nawet mu nic nie zrobią A prędzej czy później coś się wydarzy.
(2021.09.27)

info

29  
  0
Niesyety chaos panuje w kazdym szpitalu! Nikt nad tym nie panuje! Panie z rejestracji z łaską obslugują pacjentów, fukają bo ich zdaniem trochę za duzo chorych i to przerasta system oraz empatię! To samo albo jeszcze gorzej na pogotowiu! To wolna anerykanka! I koszmar pacjentów, brak myslenia i dobrej organizacji, a do tego teraz strach ze czlowiek dostanie po gebie! Wszystko tu pada! Ale upominać się o pieniądze to wszyscy, a ty pacjencie nie choruj bo zajmujesz czas i miejsce!
(2021.09.27)
Szpital byłby pięknym miejscem do pracy gdyby nie ci pacjenci. .. XD
zzz@333 (2021.09.27)
To wszystko wina gorbaczewskiego gdzie ochrona jest? Emeryci ochrona?
(2021.09.27)

info

15  
  5
Wypowiadasz się nie na temat. Oddział dla osób spokojnych z depresją jak i silnie niezrównanych czubków to naprawdę ciężki temat. Chłopa powinni spacyfikować pielęgniarze z oddziału psychiatrycznego. Tak powinni tam pracować faceci o wyglądzie bramkarza to nikt by nie fikał. A po takim incydencie od razu, puszka na 48 i wyjazd do zakładu zamkniętego decyzją sądu. A tu wyjaśnienia ochrona danych, RODO, może jeszcze zakaz stosowania pasów i na spacerek z Panem.
(2021.09.27)
Nie dziwię się. ..
felczer (2021.09.27)

info

6  
  0
Gospodarność w tym szpitalu to taka sama jak praca Najlepiej żeby nie było pacjentów i pozamykać się po kątach Tak jak było przez rok tak zostało Nic się nie zmienia
(2021.09.27)

info

16  
  1
Nic mu nie zrobią, jako choremu psychicznie, nie poczytalnemu wszystko można.
(2021.09.27)

info

14  
  2
Ktos z PO nie wytrzymał :D
(2021.09.27)