Wakacyjne plany elblążan i nie tylko

17
28.06.2021
Wakacyjne plany elblążan i nie tylko
Fot. Michał Skroboszewski
Dzisiejsza sonda miała się nazywać po prostu "Wakacyjne plany elblążan", ale na ulicach starówki spotkaliśmy także wielu turystów. Co planują robić w wakacje mieszkańcy i przyjezdni?

- Po polsku nie – wymawia się jedna z pań, sądząc po akcencie zza wschodniej granicy, która wybrała się na wycieczkę rowerową po Elblągu. Na szczęście dłużej udało nam się porozmawiać z kolejnymi napotkanymi osobami..

- Przyjechaliśmy do Elbląga w ramach wakacji – tłumaczy pan Jan, spacerujący po starówce z panią Krystyną. - Wyruszyliśmy z Międzyzdrojów, był Słowiński Park Narodowy, był Puck, Gdańsk, Malbork, teraz przyszła pora a Elbląg, który w naszych planach był od początku. Przed nami m. in. Grudziądz, Toruń, Piła... - wymienia. Para swoją wyprawę rozplanowała na dwa tygodnie. - Finansowo to nie jest duże wyzwanie - podkreślają turyści. Mimo wszystko trzeba było się na wyprawę przygotować. - Jeszcze przed emeryturą trzeba było kupić samochód, przyczepę załatwić. Na paliwo wydamy z 500-600 zł, nocleg na campingu w Malborku kosztował nas 70 zł... - wymienia pan Jan. Zaznacza, że taką większą wyprawę para podjęła dopiero po przejściu na emeryturę i... przyjęciu dwóch dawek szczepionki.  Nasi goście zamierzają obejrzeć w Elblągu przede wszystkim starówkę.

- Miasto jest bardzo ładne – mówi pani Krystyna. - Byliśmy na Bramie Targowej, popatrzyliśmy z góry na miasto. Podobają nam się budynki na starówce, nawet te nowe – podkreśla.

Później spotykamy gości z południa Niemiec, z którymi rozmawiamy po angielsku. W swojej podróży pani Mariam i i pan Emin trzymają się raczej północy kraju.

- Najważniejszą częścią planu było odwiedzenie Elbląga, ponieważ tu urodził się mój dziadek – mówi pan Emin. - Pracował tu w fabryce tekstyliów jakieś 80 lat temu – wyjaśnia.

- Oj, siedzimy w domu na wakacjach, mamy małe dzieci – mówi spytana o wakacyjne plany pani Judyta z pobliskiego Jegłownika. - My mamy swoje atrakcje u siebie na podwórku – śmieje się. Podkreśla, że nie wyklucza jakichś rodzinnych wyjazdów po okolicy.

- Ja chyba też wybiorę się nad jakieś jezioro, nie ma opcji siedzieć w domu cały czas w taką pogodę – podkreśla pani Kamila. - Mimo wszystko zostajemy bliżej domu, bo z małym dzieckiem nie jest łatwo podróżować.

- My mamy w planach tygodniowy obóz chrześcijański w Soczewce koło Płocka – mówi pani Stella. - Poza tym zostajemy w okolicach Elbląga, trochę nad zalewem, nad morzem, taka objazdówka... - zaznacza. Przyznaje, że na rodzinne wakacyjne wojaże będzie musiała przeznaczyć ok. 2 tys. zł.

- Ja nie mam planów na wakacje – mówi krótko pani Jolanta. - Będę pracować – przyznaje ze smutkiem.

Nasi kolejni rozmówcy właśnie odbywali rowerową wyprawę.

- Nie jestem z Elbląga, ale właśnie na wakacjach w Elblągu – zaznacza pani Natalia. - Odwiedzam moją najlepszą przyjaciółkę, Jolę. Poza tym studiowałam tutaj, dobrze tak po czternastu latach zwiedzić to miejsce, zobaczyć zmiany. Pochodzę z Kaszub – podkreśla.

- Teraz jedziemy nad rzekę, wcześniej byłyśmy w Bażantarni, odwiedziłyśmy też stare mury PWSZ i okolice dawnego akademika Zacisze. Wczoraj spotkałyśmy się też ze starą ekipą, z którą studiowałyśmy 14 lat temu. Sama nie mam pomysłu na dalsze wakacje, zwykle działam spontanicznie – dodaje. Podkreśla, że nie lubi wyjeżdżać w upalne dni, woli wyprawy w maju albo we wrześniu. Nie robi też wielkich finansowych planów na wakacje, bo stawia raczej na krótsze wyprawy.

- W tym roku nie mam planów na wakacje, zostaję w domu – zaznacza kolejna spotkana przez nas elblążanka. - Mam taką sytuację osobistą, ale może coś uda się zrobić spontanicznie? - zastanawia się. - Raczej jednak zostanę w okolicy. Lubimy z rodziną jeździć nad morze – dodaje. A co nad morzem? - Spacery, kąpiele i opalanie się – wymienia.

- Nie mamy jakichś konkretnych planów – mówi pan Sebastian. - Nie planujemy też jakiegoś budżetu wakacyjnego, będzie całkowicie spontanicznie – zaznacza. Wśród zwyczajowych wakacyjnych planów wymienia wyjazdy nad morze i do okolicznych miejscowości, jak Frombork czy Malbork. - Zwiedzamy region, odpoczywamy i niczym się nie stresujemy - zaznacza.

- Kompletnie niczym – dodaje towarzysząca mu pani Marta.

- Przyjechaliśmy z Łomży. Wracamy z rodziną z Krynicy Morskiej i odwiedzamy przy okazji Elbląg – mówi pan Mieczysław. - Chcieliśmy zwiedzić starówkę.

- Teraz idziemy w stronę Bramy Targowej – uzupełnia pani Hanna. - To chyba dobry pomysł, że popatrzeć na miasto z góry - dodaje.
    

TB

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
Uciekać od tego miasta jak najdalej. Kiedy tylko jest okazja i nie trzeba iść do pracy. Gdziekolwiek byle dalej.
(2021.06.28)

info

24  
  25
Tylko rząd PO może dać na szanse na normalność
TeofilStorụpa (2021.06.28)
Dzięki mądrym działaniom naszego rządu, zwłaszcza temu że jesteśmy europejskim liderem jeśli chodzi o szczepienia udało się wreszcie zwyciężyć pandemię i wrócić do tak upragnionej normalności, można wreszcie podróżować i w pełni cieszyć się urokami wakacji i pięknej pogody, brawo.
TeofilSkorupa (2021.06.28)
@TeofilStorụpa - Tylko rzad PIS może dać szanse na anormalność
TeofiISkorupa (2021.06.28)
Michał Wiśniewski wrócił do miasta
(2021.06.28)

info

3  
  0
@TeofiISkorupa - Zapomniałeś się przelogować na multikonto
(2021.06.28)
Po dwóch dawkach szczepionki to cud że jeszcze żyją
(2021.06.28)
czyli krótko mowiąc biiidaaa z nęęędzom, obraz tego miasta i jego mieszkańców, bez planów, marzeń i szans na jakakolwiek realizację tego, co, przypadkowo, zrodziłoby się. .. .w głowach
krytycznym okiem (2021.06.28)

info

10  
  4
@TeofilSkorupa - co tak skromnie? my jesteśmy w europie liderem we wszystkim, nie tylko w szczepieniach. a nasza kiełbasa już dawno przegoniła ich kiełbasę.
(2021.06.28)
Na 90 minut już podali że Lewy juz w Suwałkach!!! Co z resztą zawodników? Plotki jednak się sprawdzają. Czy patron medialny nie może zaczerpnąć informacji z klubu co tam się odjanapawla???
(2021.06.28)

info

2  
  1