Od baroku, przez rocka, do muzyki elektronicznej. Święto Muzyki w Elblągu

28
20.06.2021
Od baroku, przez rocka, do muzyki elektronicznej. Święto Muzyki w Elblągu
Fot. Anna Dembińska
Elbląska starówka była dziś (20 czerwca) miejscem świętowania, a konkretnie Elbląskiego Święta Muzyki. Jak wyglądała impreza zorganizowana przez Stowarzyszenie Kulturalne Co Jest? Zobacz zdjęcia.

Po co w ogóle „świętować muzykę”? Tłumaczy Krzysztof Jaworski z Co Jest?

- Na świecie istnieje coś takiego jak Święto Muzyki, zostało ono zapoczątkowane bodaj w latach 80'. Stwierdziliśmy, że skoro udaje się gdzie indziej, to dlaczego nie również w Elblągu? Trzy lata temu nasze stowarzyszenie postanowiło, że to robimy, na początku własnym sumptem. Z czasem doszliśmy do wniosku, że fajnie byłoby to rozkręcić, złożyliśmy wniosek do Budżetu Obywatelskiego i udało się. Dzięki temu byliśmy w stanie zaprosić zespoły z Gdańska i innych miejsc i rozszerzać tę ideę.

Krzysztof Jaworski podkreśla, że Elbląskie Święto Muzyki jest otwarte na wszystkich elblążan.

- Jeśli ktoś chce wyjść np. z gitarą i pograć na starówce, to będzie świetnie. Pamiętam takie świętowanie paręnaście lat temu w Gdańsku, ludzie po prostu wychodzili przed domy i grali: gitarzyści, perkusiści itd. Chciałbym, żeby tak to wyglądało także w Elblągu – zaznacza.

Muzyczna uczta pod Bramą Targową zaczęła się od muzyki barokowej i renesansowej, a potem... potem był folk, rock z lat 60' i 70', po to, by w końcu przejść do włoskich brzmień i... współczesnej muzyki elektronicznej.

- To taka podróż w czasie, przestrzeni i przez różne stany świadomości – śmieje się Krzysztof Jaworski.

Na Starym Rynku w pewnym momencie dał się słyszeć cover Elektrycznych Gitar, elegancko ubrani panowie umilali czas przechodniom nieco spokojniejszymi brzmieniami, a z jednej z bocznych uliczek płynęły typowo rockowe utwory. Na starówce nie brakowało elblążan, którzy słuchali muzyki i oddawali się przy okazji innym rozrywkom, jak choćby wizytom w restauracyjnych ogródkach. Było sporo rodzin z dziećmi, a także młodszych i starszych melomanów, którzy spacerowali po pełnych słońca ulicach. Gdzieniegdzie dało się słyszeć popowe kawałki, nie zabrakło też trochę disco polo. Muzykę na żywo wykonywano też przy niektórych lokalach gastronomicznych.

- Gramy szeroko pojęty rock, dużo czerpiemy z bluesa, trochę z metalu – opowiada Zofia Zelonka z zespołu Betelgeza. - Jestem bardzo podekscytowana tym, jak wyszło to wszystko i cieszę się, że mogliśmy po raz pierwszy razem wystąpić jako grupa. Wydaje mi się, że publiczności występ się podobał. Wszyscy jesteśmy z Elbląga i na pewno nie ostatni raz będzie tu można nas usłyszeć – mówi wokalistka nowej formacji.

W miarę upływu czasu impreza na starówce stopniowo się rozkręcała, nie zabrakło też młodych artystów-amatorów. Jakiś kilkulatek grał „Panie Janie” na trąbce, kawałek dalej dziewczynki dopingowane przez rodziców śpiewały swoją piosenkę w jednym z ogródków. W wyznaczonych punktach odbywały się z kolei "programowe" koncerty.

- Bardzo nam się to podoba, jest ładnie, kolorowo, jest pełno muzyki i w końcu widać, że Stare Miasto w Elblągu żyje. To nie może być ostatnie takie święto – mówi pani Ela, która świętować przyszła w towarzystwie pana Łukasza i małej Leny. - My muzyki zwykle słuchamy w radiu. Tutaj jest ekstra, jesteśmy otwarci na różne gatunki i planujemy się tutaj dobrze bawić - zaznacza.

- Bardzo dobrze się tu bawię, grają bardzo dobrą muzykę, a ja znam nawet perkusistę z tego zespołu – mówi Stanisław, wskazując na swojego kolegę grającego koncert. - Mam nadzieję, że to Święto Muzyki w mieście przyjmie się na stałe – podkreśla.

Istotnym punktem imprezy jest muzyczna parada ulicami starówki, w której biorą udział wszyscy muzycy zaangażowani w świętowanie. Artyści przeszli spod Ratusza Staromiejskiego do Galerii EL, gdzie odbył się jam session. Więcej w galerii zdjęć z wydarzenia.

TB

Fotoreportaż

Kliknij, żeby zobaczyć więcej zdjęć

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
Cudowne! Gratulacje za pomysł i radość.
Twyyuk (2021.06.20)

info

24  
  3
Bardzo extra fajnie. .. .Żałuję że mnie tam nie było
Lip (2021.06.20)

info

16  
  3
proszę tylko pamiętać, że za rządów po i psl, takie imprezy, takie zabawy i taka radość ludzi była niemożliwa, bo brakowało w budżecie pieniędzy.
(2021.06.20)
A na jesień spodziewajcie się dużej ilości zachorowań na covid 19 zamiast muzyki będą respiratory grać w szpitalach mamy pandemie nie zapominajcie o tym
Wirusolog (2021.06.20)

info

7  
  21
Kapitalna impreza! Na miejscu Teofila S. zrzedłbym. Kto to widział tyle kultury na raz?!
(2021.06.21)

info

10  
  2
Naprawdę jestem w szoku, dobry pomysł, uśmiechy na twarzach, czuć pozytywną energię, żałuję tylko że nie mogłem być na starówce.
(2021.06.21)

info

15  
  1
Witam. Czy ma ktoś skuteczny sposób na pozbycie się mew z miasta ? Kolejny raz pobudka o 4ej. Z chęcią bym je wymordował wszystkie. Razem z tymi idiotami co je dokarmiają.
(2021.06.21)
na malborskiej dziadek przychodzi rano i karmi potem odchodzi, po co je karmo? jak go złapię to auto musi mi umyś i okna. :)to tak jak na siłę komuchy pgr lowców zwozili do miast i kazali się osiedlać, jak Balcerek w alternatywach. totalna głupota dziad zawsze będzie dziadek i zwyczaje te same. wymieszało to się, a potem ludzie pretensje mają.
(2021.06.21)
Widzieć tętniące, żyjące dźwiękiem miasto - bezcenne. Brawo organizatorzy.
krzychu7777 (2021.06.21)

info

17  
  3
większość mieszkańców uczy się być mieszczanami, daleko nam do rdzennych mieszkańców krakowa, warszawy, śląska. tam mieszkają od pokoleń, a u nas tygiel kulturowy, wschód zz zachodem. większość z wiosek przyjechała. moja rodzina pochodzi z miasta i w ekrwi mamy np. nie rzucanie śmieci na ziemie tylko do kosza, nie szczanie do basenu tylko do wc, to drobiazgi, ale ważne. wieki przeminą zanim wieśniak będzie mieszczaninem. kiedyś pewnie to się stanie.
(2021.06.21)

info

4  
  5