UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

Ciezki temat. Zjednej strony faktycznie nie można ludziom "ułatwiać" zakupu środków, które są szkodliwe dla zdrowia i niebezpieczne dla życia, lecz z drugiej strony kto chce brać i tak będzie brał. Jak nie amfetaminę to co innego. Nikt tego nie powstrzyma. Według mnie nie można potępiać ludzi, którzy biorą narkotyki tylko im pomóc. Należy uczyć i pokazywać przykłady co takie środki powodują. Ale nie można się też dziwić. Co ma robić młody człowiek, który nie ma środków do życia, państwo mu nie pomaga, świat wali mu się na łeb... Nie każdy ma na tyle silny charakter żeby sobie poradzić z dzisiejszymi problemami. Z dzisiejszą rzeczywistością. Wtedy zaczyna sprzedawać lub brać. To jest ucieczka do lepszego świata. Jestem przeciwnikiem zażywania środków odurzających lub "wspomagających" ale nie potępiam ludzi którzy to robią. Jedno jest tylko przerażające. Różni ludzie różnie reagują na takie środki. Jedni się śmieją, inni biorą to po to aby lepiej się uczyć (oczywiście są to pozory). Najgorzej jest jak osoba staje się agresywna i niebezpieczna. Może jestem naiwny ale wierzę że w każdym z nas jest choć odrobina dobra i uważam że można rozwiązać problem narkotyków w sposób pokojowy. Niestety to wymaga chęci, czasu, nakładów finansowych etc. A nasze państwo ten problem bagatelizuje.

Hmm