A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
Warto przedstawić sytuację innych małych spółdzielni, bardzo ciekawy temat. Jak wybiera się zarząd i radę nadzorczą.
Rodo chroni dane osobowe osób nie piastujących stanowisk publicznych, osoba kandydując zgadza się z upublicznieniem danych osobowych.
Jak to miło posłuchać mądrego, który posługuje się tak wyrafinowanym językiem. Jak komuś żal 4 litery ściska, z Matejki? Jak to kilkoro osób wybierze niezgodnie z prawem przy obecnej sytuacji, "nową radę nadzorczą i to uczciwą i nieskorumpowaną". Aż miło posłuchać. A może będzie po staremu, jak to była Pani z Matejki z byłej już RN, wcisnęła swoją koleżankę do pracy, żądając wiecznie dla niej podwyżek, premii rocznych itp. itd przecież się należy. .. .. A może nowa uczciwa Pani Prezes wybrana przez "wybranych"członków pierwszą rzeczą którą zrobi to zatrudni swoją koleżankę, tak jak jej poprzedniczka.
Jestem ciekawy dlaczego rada nadzorcza nie informuje wszystkich członków spółdzielni na bieżąco co dzieje się w tym cyrku. Jak można powołać nowego członka zarządu bez konkursu?! Rada nadzorcza i nieprawnie powołany zarząd do WYMIANY!
Oczywiście że wybierzemy nową radę nadzorczą, po to jest zwoływane nadzwyczajne walne zebranie i tylko się próbują co niektórzy wybielić z tej obecnej rady nadzorczej poprzez takie wpisy. Próbują nam wmówić że straszne koszty spółdzielnia poniosła gdy były sprawy kierowane do sądu. A gwarantuje że te koszty to nic w porównaniu z o wiele większe kwoty niż nasze umorzone sprawy spółdzielni filar. A ktoś nas zastrasza w komentarzach że on policzy koszty tych spraw. Jestem gotów usiąść i policzyć koszty spraw i koszty w tej spółdzielni. A najlepszym rozwiązaniem jest stworzyć wspólnotę mieszkaniową i się odciąć od ludzi z rady nadzorczej.
Filar ma bynajmniej Radę Nadzorczą, która nie pobiera diet, co innego Sielanka, Zawada. Gdzie zgodnie z ich statutami Rada Nadzorcza pobiera diety od 2000 zł na rękę, do tego SM odprowadzają składkę na ZUS i zdrowotne. To jest dopiero koszt utrzymywania takich "przedstawicieli "Płacą za to w czynszach.
A co się dzieje we wspólnocie prowadzonej przez EL-nieruchomości, to będzie pewnie kolejny artykuł
Moim skromnym zdaniem w tak małej Spółdzielni jak Filar etat prezesa jest całkowicie zbędny. Oczywiście zarząd powinien być z prezesem na czele, lecz ta funkcja winna być pełniona społecznie. Natomiast pracą spółdzielni powinien kierować powołany kierownik w oparciu o zakres czynności i obowiązków. Takiego kierownika można powołać i odwołać bez większego problemu. Nad całością działalności czuwa Rada Nadzorcza i Zarząd. Takie praktyki są sprawdzone i z powodzeniem stosowane. Urzędującemu prezesowi trudno wydawać polecenia i rozliczać z jego pracy. Zdecydowanie łatwiej to czynić z powołanym kierownikiem na etacie. Proszę tę moją propozycję przeanalizować i możliwie wprowadzić w życie. Jestem długoletnim członkiem SM Filar bardzo zaniepokojonym zaistniałą sytuacją.
Należy trochę liznąć prawa spółdzielczego, statutu i regulaminy spółdzielni, a później pisać komenty o tym co jest zgodne, a co nie.
@stroskany - Stroskany podstawy prawne swoich rad przygotuj i na walnym przedstaw, jeśli w ogóle na tym walnym się pojawisz.