160
07.01.2021

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
(. .. )Rząd spodziewał się, że danina solidarnościowa obciąży około 21 tys. takich podatników. Szacował bardzo skromnie, gdyż do opodatkowania zameldowało się o 6,6 tys. milionerów więcej. 10 lat temu tych milionerów było dwukrotnie mniej. Fakty zatem pokazują, że milionerom nie jest źle w PiSowskiej, ponoć gnębiącej biznes Polsce, zaś bajanie o ucisku bogatych i ucieczce milionerów to neoliberalny straszak na nieuków a ekonomiczne brednie dla gawiedzi; - Mamy sytuację, w której PiS chce się zwracać do przedsiębiorców, Platforma chce się zwracać do przedsiębiorców, Robert Biedroń chce się zwracać do przedsiębiorców, cała prawica zajmować chce się tylko przedsiębiorcami, więc ja sobie myślę, że dobrze by było, żeby może na tej polskiej scenie politycznej była też jakaś partia, która chce upomnieć się o interesy pracowników - mówił w programie #RZECZoPOLITYCE Adrian Zandberg, członek zarządu partii Razem. [Ciekawostka: dziś podatek dla najbogatszych w Polsce jest niższy, niż na będącym rajem podatkowym Cyprze, gdzie wynosi on 35% dla krezusów i oligarchów, podczas gdy w Polsce. .. śmieszne 32%. ]
RobertKoliński (2021.01.08)
[1] - Czy system podatkowy w Polsce faworyzuje osoby zamożne? Z jednej strony, faktycznie jest tak, że osoby najsłabiej zarabiające są relatywnie wysoko opodatkowane. Niemal od razu muszą płacić 18 proc. PIT, a razem ze składkami oddają państwu około 1/3 wynagrodzenia. W dodatku wielu menedżerów wysokiego szczebla nie pracuje na etacie, tylko świadczy swoim "pracodawcom"usługi w formie działalności gospodarczej, dzięki czemu płaci efektywnie podobną, bądź nawet niższą stawkę procentową PIT co szeregowi pracownicy. Z drugiej jednak strony takie zatrudnienie to też brak przywilejów pracowniczych – mówi money. pl Jacek Kowalczyk z firmy Grand Thornton. [2] Jednorazowy podatek majątkowy ściągnięty od najbogatszych będzie najlepszym sposobem zasilenia finansów państwa osłabionych przez nadzwyczajne wydatki spowodowane przez pandemię, ogłosiła brytyjska Komisja Podatku Majątkowego (WTC). WTC to grupa wiodących ekspertów podatkowych i ekonomistów, którą stworzyły London School of Economics i Uniwersytet Warwick. Komisja uważa, że zamiast podwyższać VAT, brytyjski rząd powinien opodatkować milionerów. Eksperci wyliczyli, że dodatkowy 1 proc. podatku powyżej progu 1 mln GBP majątku zasiliłby budżet państwa kwotą 260 mld GBP w okresie pięciu lat.
RobertKoliński (2021.01.08)

info

2  
  2
@GłębokaMyśl - Neoliberalna ignorancja, polityczna propaganda i społeczno-ekonomiczne nieuctwo aż biją z tego komentarza - kwota wzięta z platformerskiego sufitu, ślepota na zainteresowanie i potrzeby społeczne oraz gospodarcze biznesu zainteresowanego przewozami na tej linii, głuchota na argumenty rozwojowe dla miasta i jego finansów, ale przede wszystkim klasyczny, ratuszowy "emblonski niedasizm", lep wiemy jakiej neoliberalnej propagandy się za nim kryje:)#WolnyRynekSsie. .. #główniePodatnika:)[PS. Radnym miejskim polecam poczytać komentarze mieszkańców pod artykułami nt. ostatniej bieda-rewolucji w elbląskiej komunikacji, z których m. in. dowiedzą się skąd chcieliby ludzie do pracy w Elblągu dojeżdżać oraz jak bardzo taki nowoczesny transport szynowy ułatwiłaby życie tym, którzy nie wożą na co dzień zadków limuzynami do ratusza. ]
RobertKoliński (2021.01.08)
Jakie to niesprawiedliwe, że taki wybitny fachowiec jak Koliński nic w życiu nie osiągnął.
(2021.01.08)

info

3  
  0
@RobertKoliński - Depardieu wrócił do Francji jak znieśli ten 75% podatek.
(2021.01.08)
@RobertKoliński - Do Rosji nie wyjadą z firmami, bo to nieprzewidywalny kraj, ale do innych krajów, gdzie podatki są niższe, np. do Rumunii czy właśnie Bułgarii, Polak był tam nawet prezesem giełdy przez pewien okres.
(2021.01.08)
Wiadomo, specjalnie dla Żerarda Depardiejewicza go znieśli; )Co nie przeszkadza mu jakoś płacić w tej chwili 49% francuskiego podatku dla najbogatszych, podczas gdy polskim nosaczo-krwiopijcom i wyzyskiwaczom rabującym podatników na wielomiliardowe już kwoty z publicznej szkatuły, kością w gardle stoi żenująca a skandaliczna polska stawka 32% (+4% dla złodziei rabujących pracowników na więcej niż 1 mln zł rocznie). Fakty są takie, że w Polsce to najbiedniejsi i najmniej zarabiający utrzymują państwo polskie płacąc proporcjonalnie i realnie wielokrotnie większe podatki, niż faktycznie a od lat żerująca na polskim państwie i podatnikach Uprzywilejowana Kasta Panów & Elit (w skrócie: #roszczeniowcy). [lektura: Podatku tego nie mieliby płacić zwykli obywatele. Razem wyjaśnia, że osoby posiadające majątek do 10 milionów złotych nie będą objęte podatkiem w ogóle. Jego płatnikami byłaby jednie elita – 0,1 proc. najbogatszych. 75 proc. wpływów pochodziłoby od multimilionerów. „Dzięki tym dodatkowym funduszom będzie można zrealizować niezbędne inwestycje publiczne, by zadbać o lepsze jutro dla wszystkich dzieci i wnuków, a nie tylko dla dziedziców wielkich fortun” – czytamy w stanowisku. Progi podatkowe wyglądałyby następująco: 0% od majątku poniżej 10 mln zł, 1% od 10-25 mln zł, 2% od 25-100 mln zł, 3% od 100-250 mln zł, itd. aż do 8% od powyżej 5 mld zł. ]
RobertKoliński (2021.01.08)
@RobertKoliński - A ja tam życzę w przeciwieństwie do lewicy, aby jak najwięcej Polaków było milionerami. :)
Zen (2021.01.08)
@Zen - Mylicie się Zen, my też wolimy, aby jak najwięcej Polaków zostawało w Polsce milionerami - uczciwie i na równych zasadach, a nie dzięki kolesiostwu, układom i okradaniu pracowników na pensjach czy państwa na podatkach. Bo wtedy będziemy mieć jeszcze więcej burżujów do słusznego i sprawiedliwego opodatkowania - profit!:)
RobertKoliński (2021.01.08)
@RobertKoliński - Nie specjalnie dla niego, bo zorientowali się, że przez ucieczkę bogatych ludzi i firm z tego kraju, to więcej stracą wpływów z innych podatków, jak zyskają z tego 75%. Wycofali się szybko. Niby czemu mówi się o tym, że młodzi Francuzi będą żyć biedniej od swoich rodziców?
(2021.01.08)