Niespodzianki nie było

60
10.10.2020
Niespodzianki nie było
fot. Anna Dembińska
Do 84. minuty dzisiejszego meczu Olimpii z GKS - em Katowice utrzymywał się remis. Wtedy goście odzyskali prowadzenie i zabrali trzy punkty na Śląsk. Pierwszą bramkę w II lidze zdobył Marcin Bawolik. Olimpia Elbląg - GKS Katowice 1:2. Zobacz zdjęcia

Skomplikowana sytuacja kadrowa Olimpii wymusiła na trenerze Dariuszu Kaczmarczyku wystawienie nietypowego składu. W żółto-biało-niebieskich barwach zadebiutowali dwaj nowi pomocnicy: Sebastian Kamiński i Kacper Falon. Na skutek nieobecności Michała Kiełtyki jego miejsce na boku obrony zajął Łukasz Sarnowski, dla którego był to pierwszy mecz w II lidze w wyjściowym składzie. Pewnym zaskoczeniem mógł być też Marcin Bawolik na „dziewiątce“ w zastępstwie kontuzjowanego Janusza Surdykowskiego.

Od pierwszych minut to GKS rzucił się do ataków. Już w 11. minucie Szymon Kiebzak groźnym strzałem postraszył strzegącego bramki Olimpii Bartosza Przybysza. Bramkarz gospodarzy obronił. 11 minut później goście mieli kolejną doskonałą sytuację. Filip Kozłowski dośrodkował, a Adrian Błąd strzelił dość niecelnie. Olimpia czekała na kontry. W 15. minucie próbkę swoich umiejętności pokazał Sebastian Kamiński. Dośrodkowanie elbląskiego pomocnika złapał jednak bramkarz GKS Bartosz Mrozek.

W 29. minucie goście wyszli na prowadzenie. Uderzał Krystian Sanocki, ten strzał Bartosz Przybysz obronił, ale zbyt daleko wypuścił piłkę z rąk. Do futbolówki dopadł Marcin Urynowicz i z bliska wpakował piłkę do bramki. Odpowiedź Olimpii była niemal natychmiastowa. Marcin Bawolik zwodem pokonał piłkarza gości i ładnym strzałem pokonał Bartosza Mrozka. W 43. minucie goście mogli odzyskać prowadzenie, kiedy Adrian Błąd dośrodkował z rzutu rożnego do Michała Kołodziejskiego. Strzał głową obrońcy gości złapał Bartosz Przybysz.

W drugiej połowie goście nadal stwarzali zagrożenie pod bramką Olimpii. W 52. minucie Adrian Błąd huknął z 25 metrów z rzutu wolnego naprzeciwko bramki gospodarzy. Bartosz Przybysz obronił. Kilka minut później po główce Michała Kołodziejskiego piłka minimalnie minęła bramkę Olimpii. Swój cel goście osiągnęli w końcowych minutach meczu. Adrian Błąd dośrodkował na krótki słupek, Piotr Kurbiel przedłużył podanie, a Arkadiusz Jędrych umieścił piłkę w bramce.

Gospodarze mieli szansę na wyrównanie w 90. minucie, kiedy Tomasz Lewandowski silnym strzałem próbował zaskoczyć Bartosza Mrozka. Nie udało się, a w odpowiedzi Adrian Błąd mógł podwyższyć prowadzenie gości. Po jego strzale bramkarz Olimpii zdołał przenieść piłkę nad poprzeczką. W trzeciej minucie doliczonego czasu gry Olimpijczycy wybili piłkę z linii bramkowej po akcji Dominika Kościelniaka.

W następnej kolejce Olimpijczycy wybiorą się do Wronek, gdzie zagrają z ostatnią drużyną w tabeli - rezerwami Lecha Poznań.

 

Olimpia Elbląg - GKS Katowice 1:2 (1:1)

Bramki: 0:1 - Urynowicz (29. min.), 1:1 - Bawolik (33. min.), 1:2 - Jędrych (84. min.)

 

Olimpia: Przybysz - Sarnowski, Wenger, Lewandowski, Sedlewski, Ressel (84‘ Tkachuk), Zyska, Falon, Kamiński (88‘ Sobiecki), Kordykiewicz (71‘ Poliński), Bawolik (85‘ Milanowski)

 

Zobacz tabelę II ligi

 

Elbląska Gazeta Internetowa portEl.pl jest patronem medialnym ZKS Olimpia Elbląg

SM

Fotoreportaż

Kliknij, żeby zobaczyć więcej zdjęć

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
Spadek, i tyle w temacie. Szkoda.
już niedługo wieś Elbląg (2020.10.10)
Jak wyżej, niespodzianki nie było
Zielarski (2020.10.10)

info

23  
  2
Niech wam Legia pomoże 😄😄😄😄😄😄😄😄
Aleksandra 12@ (2020.10.10)

info

15  
  20
Panie ksiądz coś narobił z tą drużyną?
Hała (2020.10.10)

info

45  
  5
Dziękujemy czarnej eminencji za jej doniosłe dokonania dla elbląskiej piłki i sprowadzenie drużyny z ogromnym potencjałem na samo dno. Dziś w Elblągu powinniśmy mieć zespół ze ścisłej czołówki I ligi a mamy czwartoligowy poziom. Jeszcze raz szczere podziękowania dla byłego Prezesa. Kawał dobrej roboty Prezes wykonał. Po co elblążanie mają chodzić na stadion i wydawać pieniądze na karnety i bilety. Kościołowi bardziej by się przydała ta kasa. .. ..
dyzio (2020.10.10)
@już niedługo wieś Elbląg - umjmmmmuujm nnnnhnhhmmmjjmmminjm
(2020.10.10)
Tak to jest jak podstawiony nieudacznik w sutannie łata demoluje klub.
Siesta777 (2020.10.10)

info

31  
  3
Kowala winna, ,, ,to jego winna. .. hahhaha, ,, co juz nie ma kogo zwalic?, ,, CEBULA WON DZIADU
cebulak (2020.10.10)

info

11  
  14
A czemu "były"nie wiadomo czy nie zostanie skoro kandydatów brak a on może dostać poparcie
Aleksandra 12@ (2020.10.10)

info

5  
  6
w tym klubie rewolucja potrzebna od zaraz, komisarz i audyt plus prokurator dość tego wstydu.
ivan grożny (2020.10.10)

info

40  
  2