A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
Jeli chcemy zmian, musimy zacząć od rozmowy. Popieram pomysł!
@Dik - Niby dokładnie tak, jednak doszło tu do jakiegoś ostrego rozjazdu - teza spotkania - młodzież jest nieaktywna, a okazuje się, że wezmą w nim udział młodzi z różnych podmiotów czy stowarzyszeń. To tak jakby zachęcać świeżych doktorantów do doszkalania, na spotkaniu pt. "Dlaczego magistrzy są głupi i jak to zmienić". Nie czułabym się zachęcona. Zresztą, mam wrażenie, że młodzież jest aktywna, tyle że w obszarach nie zawsze znanych dziadkersom, którzy uważają, że wiedzą lepiej i muszą pokazać jak to się robi, "bo kiedyś to było, my byliśmy w tym lepsi". P. S mamy XIX-wieczny system edukacji, który tępi umiejętności współpracy, premiuje pracę jednostkową. P. S wiekowo bliżej mi do dziadkersa, niż do młodości.
Sam jestem ciekawy, jak dyskusja się potoczy. Super, że dojrzali politycy są gotowi do takich wyzwań! Gratulacje.
@Bole - Panele obywatelskie; )z resztą się zgadzam
Może czas to w końcu zmienić.
No za darmo to do rady nie da rady haha!
A starsi się tak niby angażują? Zobaczcie różne akcje w Elblągu - młodzi.
Młodzi uciekają z Elblążkowa jak najdalej mieszkają tylko emeryci i renciści i nieudaczniki albo mamisynki co nie umią się odnależć w innych większych miastach
Hmm. .. trochę w tym prawdy młodzież udziela się tam gdzie ma taką możliwość, otwarte drzwi. Trochę to niszowe, nie w sensie że złe. Ja odbieram to jako zaproszenie do dialogu, czułbym się zachęcony