A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
Ścieżki rowerowe w Elblągu!?-to są jakieś linie namalowane-patrzac na nie to trzeźwy nie był ten co malował-na chodnikach!!!więcej betonu w miastach, szlabanów dyskontów, itd. Wladze tego smutnego jak pi. .. miasta robią wszystko, aby za kilka lat zostały w tym mieście emeryci i emerytki którym -wedle wladz-rower jest nie potrzebny!
@Hess - A z czyich pieniędzy budowane są parkingi i drogi?
Z podatku drogowego byś tylu dróg nie wybudował.
@wiadomo - Uogólniasz, ja też jestem kierowcą, pieszym i rowerzystą, potrafię pokonać jednośladem spore odległości- szanuję wszystkich użytkowników dróg, człowiek jest za fajerą takim jak na co dzień jako sąsiad, przechodzień czy kolega w pracy. Uważam że chamstwo i buractwo jest w wielu ludziach, a przy prowadzeniu pojazdu silnikowego ono się mocno uaktywnia, co widać i często słychać na jezdni.
Swoja droga to naprawde nasze miasto jest tak male ze:
- prawie wszedzie dojdziesz w ciagu godziny piechota - a rowerem 20 minut - to jest mega sprawa z ktorej chyba sobie sami nie zdajemy sprawy
- ile to zdrowia, mniejszego ruchu na ulicach
Mimo wszystko malym nakladem kosztow mozna by zrobic:
- wszedzie sciezki z prawdziwego zdarzenia - i pociagnac je do suchacza, tolkmicka, dogadac sie z pomorskim i pociagnac nad morze
- wiecej ludzi zdrowych - mniej na leki, mniej na psychiatrow, mniejsze kolejki w sluzbie zdrowia
- wiecej turystow - miasto przyjazne dla rowerzystow, pod tym wzgldem mega wyrozniajace sie na tle kraju - a co za tym idzie wiekszy ruch na starowce, wiecej pieniedzy w miescie
- problem parkingow rozwiazany
Jako zarówno rowerzysta jak i kierowca powiem jedno: w Elblągu brakuje dobrej infrastruktury rowerowe, tj. ścieżek faktycznie nadających się do jeżdżenia rowerem, bo ich usytuowanie, ilość i jakość jest tragiczna. Osoba która nie jeździ dużo rowerem, np szosowym, trekkingowym czy gravelem, tego nie zrozumie. Ale z drugiej strony brakuje również miejsc parkingowych, a jezdnia jest w opłakanym stanie. Niestety "władze"miasta wywalają kasę na słomiane inwestycje, niosące korzyści finansowe małej grupce "kolesi", a w nosie mają zarówno kierowców (dziury w jezdni, brak miejsc parkingowych), jak i mają gdzieś rowerzystów (brak ścieżek rowerowych, a te co są wołają o pomstę do nieba). Taka prawda.
A kierowcy, to swieci? Pół miasta bez kierunkowskazów jadą. No to jest dopiero przestezeganie przepisów.
W cenie paliwa jest podatek na remonty i budowę dróg. Proponuje podatek od rowerów na budowę ścieżek rowerowych.
do autora. kup sobie maść na ból. .. .y, znajomej też polecam.
@wiadomo - powiedz mi ilu rowerzystów zna przepisy drogowe 20% przejazdy przez przejścia gdzie nie ma przejazdu jazda po ścieżkach rowerowych z dużą prędkością
Kolejny raz ktoś się czepia mieszkańców Kościuszki zupełnie bez sensu. Jeżeli pan rowerzysta jest takim dociekliwy detektywem powinien wiedzieć że parkingi przy tej ulicy powstały na terenie miasta a nie wspólnoty bo wspólnota nie ma tam swojego terenu poza wąskim pasem wokół budynku. Wiem bo mieszkałem tam kilka lat. Gdyby nie było parkingów wszyscy narzekali by że auta stoją na chodnikach czy Trawnikach. Takie narzekanie to typowo Polska cecha która nic nie rozwiązuje. Może zamiast narzekać niech spróbuje pan znaleźć rozwiązanie dobre dla obu stron. Każdy ma prawo przesłać do ratusza swój pomysł na ulepszenie miasta. Poza tym był tegoroczny budżet obywatelski, dlaczego nie złożył pan wniosku o wybudowanie drogi dla rowerów wzdłuż Kościuszki, Sienkiewicza czy gdzie tam pan chce jeździć?? Pozdrawiam