A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
Oddelegować kogoś z departamentu promocji albo innej instytucji.
Prawda jest taka, że już długo przed Covidem to boisko było zamknięte. Dzieciaki zmuszone były skakać przez płot. Weekend piękna pogoda ale po co dzieciom boisko. Niech w domach grają w gry. Teraz wiem że szkoda było mojego głosu na tą inwestycję.
chodniki i ulice tez trzeba pozamykac i place zabaw i sklepy, wszystko zamknac, bo nas virus dojedzie
Te boisko przy 15 zawsze jest zamknięte mieszkam tam i widzę biedne dzieciaki zamiast grać w piłkę to się bawią koło bloków, póżniej się dziwią że dzieci skaczą przez ogrodzeni żeby pograć w pił, koło bloków grają ludzie na nich krzyczą to gdzie mają pójść jak zamknięto im coś z czego korzystali codziennie to tak jak by małemu dziecku zabrać lizak są wakacje to co mają robić.
Elbląg miastem dumnym, wolnym od otwartego boiska przy szkole nr 15
A ja tam kiedyś biegałem od rana do nocy i był tylko żużel wysypany i wielka radość była. Teraz wydali kupę kasy i stoi zamknięte bo brakuje "animatora"
Czy Nowak sobie nie radzi z edukacja? Czy tak trudno pomyśleć. Boiska powinny być dostępne dla dzieci, a nie do zdjęć to i owszem a do roboty nie ma nikogo?
W Elblągu powinno być tylko jedno boisko !!!
Przy szkole sportowej!
Pani Dyrektor nie chce aby tak droga i wspaniała inwestycja została zdewastowana i zniszczona. Jak jest zamknięte to nikt nie niszczy, dłużej posłuży. Tylko komu. .. pani Dyrektor jako wizytówka Jej gospodarności i zaradności. Na pewno nie dzieciom i młodzieży, był czas że zbierały się rodziny i grały wspólnie w piłkę, kto chciał mógł się dołączyć i tak grano porządne mecze z dziećmi. Uczono ich współpracy, szacunku do przeciwnika i gry fair play, na takich meczach nie było miejsca dla bałaganiarzy i łobuzów. Zawsze trafi się ktoś kto nie dba i niszczy, ale to są jednostki, dlaczego wszyscy muszą cierpieć przez nich. W wakacje popołudniami to miejsce tętniło życiem. Ludzie przychodzili ćwiczyli, grali, odpoczywali, spędzali miło czas. Robili to co wszczscy propagują dookoła: Nie siedź w domu, rusz się, integruj się z sąsiadami. Ale nie, na boisku przy szkole SP 15 to nie dopuszczalne, zabronione, smutne. Szkoda takiej inwestycji i takiego potencjału. Już rok temu było zamknięte a ludzie i tak przez płot skakali bo chcieli się poruszać, spotkać z innymi. Tylko dlaczego tak trzeba robić, coś co powinno być dla wszystkich jest dla. .. Nikogo. Stoi i samo niszczeje, tylko szkoda że nie można oficjalnie normalnie z tego korzystać a nie ukradkiem nielegalnie. Szkoda że pani Dyrektor tego nie rozumie i co rok szuka jakiegoś pretekstu do zamknięcia tego obiektu.