A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
Fakty prasowe:
"Kim jest nowy prezes EPEC...- EPEC wymaga pójścia do przodu, a to mogą sprawić inwestycje.
Moim zadaniem jest obniżenie kosztów ciepła o 20 procent i tego się podejmę – powiedział nam dzisiaj Henryk Wronkowski."
Źródło: https://www.portel.pl/gospodarka/kim-jest-nowy-prezes-epec/104641
Fakty prasowe:
"Podczas debaty radni próbowali się dowiedzieć jakie są szczegółowe zapisy umowy, niestety ze względu na poufność negocjacji
takie informacje nie zostały im udostępnione. Znane są projekcje cen ciepła, ale tylko w cenach bieżących...
Po sesji prezes EPEC podpisał umowę, która zawarta jest na czas nieokreślony. Jednym z ważniejszych jest zapisów jest
konieczność przeprowadzenia inwestycji. Zgodnie z zawartą umową, Energa Kogeneracja ma zagwarantowaną ciągłość odbioru
wytwarzanego ciepła przez miejską sieć ciepłowniczą."
Źródło: https://www.portel.pl/gospodarka/koniec-sporu-o-cieplo/118345
Rzeczywiście koniec sporu o ciepło w Elblągu. W końcu zrobiło się ciepło. Bo maj był bardzo zimny.
To nie jest żaden sukces lata braku porozumienia z dostawcą ciepła, gadanie bajek, że miasto samo wybuduje za co za długi które ma zaciągnięte w bankach? Proszę zauwarzyć ilu prezesów w tym czasie było w spółce (byli wymieniani jak rękawiczki). Ponadto do firmy wkroczyło CBA. W obronie jednego z nich stawali osobiście Gelert i Wcisła. Obecny prezydent i jego świta powinni podać się do dymisji. Żeby to zrobić trzeba mieć odrobinę honoru. Dlatego pozostaje nam tylko REFERENDUM.
honor hmm
Film Komornik mówi kobieta do prokuratora: panie prokuratorze tu chodzi o zwykłą ludzką uczciwość, on: że co proszę
To, żeby podpisać taką umowę takiej treści to było trzeba wymienić wartościowych ludzi w epec-u. Zaczynając od prezesa a kończąc na pracownikach biura. Trzeba było zatrudnić gości z 3-miasta, żeby wprowadzili chaos i zamieszanie wśród załogi i mieszkańców. Stosując dziwne metody zarządzania, sterowanie z tylnego fotela, wprowadzając do firmy kontrolę za kontrolą, które nic nie dały oprócz wydanych publicznych pieniędzy.