A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
ani to ani to jeśli chodzi o zkm
W Londynie w autobusach są automaty i nie kupisz biletu u kierowcy. Na wsiach może jest inaczej.
W Olsztynie w autobusach sa automaty do zakupu biletów. To wszystko w tym temacie. W Olsztynie można, u nas jak na angielskiej wsi.
"Jak ktoś słusznie wspomniał w komentarzach o „gonieniu” przez kierowców straconego czasu "ja tom Ci napisał : )ale bez jakiegoś złośliwego podtekstu. Ukazując jedną z wielu zagrożeń, wynikających ze złej organizacji pracy przez pracodawcę. Powtórzę, że Pan Wróblewski i Pan Nowak temat. .. znają. Mogą wpłynąć na zmianę w tej kwestii. Pozdrawiam elblążan w ten piękny majowy dzień.
@biedota miejska - W Olsztynie są też autobusy bez biletomatow, w których bilety sprzedają kierowcy. Są także w autobusach biletomaty, które nie przyjmują gotówki ale kierowca biletu nie sprzeda w takim przypadku a kontrolerzy nie przyjmują tłumaczenia że ktoś posiada pieniądze ale nie ma karty. Biletimaty w Olsztynie bywają na przystankach niszczone a w pojazdach często zawieszaja się. Od Olsztyna można wiele się dobrego nauczyć. Przede wszystkim gdyby w Elblągu były takie pieniądze jakie są tam na komunikację (z programów rządowych ale nie dla nas), można się uczyć jakich błędów nie popełniać planując rozwój komunikacji miejskiej.
A po co wogole bilety, mamy karty EKM i każdy może używać aplikacji moBILET do opłacania kursu przez internety.
Jakiś leniwy anonimowy kierowca stęka, bo nie chce mu się biletów sprzedawać. W Gdańsku normalnie sprzedają, mają nawet pełno drobniaków do dyspozycji i nikt nie narzeka. W Elblągu autobusami jeżdżą głównie emeryci, wiec tych biletów i tak kierowcy sprzedają tyle co nic. Inna sprawa to żenująca dostępność biletów na mieście - prawie nigdzie nie można ich kupić, więc musi być możliwość zakupu u kierowcy.
XXIwiek, można bilet kupić aplikacje w telefonie ludzie ile wy macie lat
@Akcja Słup - W Gdańsku jest o krok od strajku w związku z niezadowoleniem kierowców, którzy musza sprzedawać bilety. W Warszawie swoje wywalczyli już kilka kat temu.
@Max63 - Nie obrażaj ludzi, którzy chcą cos zaproponować. Lepiej pomyśl o setkach pasażerów korzystających z komunikacji miejskiej i nie znających Elbląga. Skąd maja wiedzieć gdzie kupić bilet?Kioski poznikały, w wielu sklepach biletów nie sprzedają, bo najzwyczajniej się nie opłaca. To gdzie taki "nie-elblążanin"ma kupić bilet?Przykład?Między Zawadą i targowiskiem miejskim nie ma możliwości zaopatrzenia sie w bilet. I tak jest w wielu miejscach.