A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
Brak zrozumienia przez społeczeństwo jest porazający, a miasto może poszukać oszczędności gdzie indziej jak w oświacie.
Sami sobie robicie dobrze - to źle o Was świadczy!
To są nauczyciele posiadający dodatkowe kwalifikacje w postaci trenerów. Czyli specjaliści w danych dyscyplinach. Raczej Pani od tańca nie koniecznie zna się na Koszykówce, czy siatkówce
Czyżby grono mentorów tego pana się powiększało była i jest pani Grażyna, a teraz i pan Edmund?
Elbląg stać na dofinansowanie sportu dorosłych (pracujących)a dzieci (wiek szkolny)nie ?
Szanowne Elbląskie Władze Pytam ?
Grono mentorów odwołanych ze stanowisk z różnych powodów - osobista chęć odwetu. Żałosne.
Idąc tym tropem lekarz mający etat w szpitalu powinien w przychodni pracować już za darmo. Co ma etat w szkole do pracy w klubie? Trenerzy mają grosze za poswięcanie czasu popołudniami i w weekendy. To pasja.
Nie uprawiajmy demagogii. Słyszę jakieś gnioty, niszczymy sport, robimy sobie krzywdę. O personalu wspomagającym szkoły była mowa a sprytny radny dopisał sobie o coś o nauczycielach. Na swoim profilu społecznościowym ma takie kółko wzajmnej adoracji, że portel mógłby sobie darować. Ale chciał to opinie ma podzielone. Rok do roku zawsze będą jakieś rotacje. Nie da obniżać ilości dzieci w klasach w nieskończoność zachowując ilość jednostek lekcyjnych na tym samym poziomie. Etat znika jeden drugi to jeszcze nie zwolnienia grupowe. Tak na marginesie nie ma takiego zawodu wyuczonego jak nauczyciel wf. Osiemnaście godzin etatu wuefisty. Przecież to jest śmiech na sali.
Jakie za darmo ? Pro bono publico o taki heroizm nie podejrzewałbym nawet Pana radnego. Lament o kilka godzin tygodniowo obciętych z grafiku Pana trenera. Podszyty troską o dobro dzieci. On może sobie być kim chce w sektorze sportowym trenerem, nawet trawniki strzyc po godzinach do 22:00 i zawsze odpłatnie. Bo praca jest pracą. Kwestia stawek, zapotrzebowania na ową pracę, możliwości budżetowe danego ośrodka sportowego. Trudno na poważnie brać kogoś kto chwieje się jak chorągiewka na wietrze, na wybory filar koalicji po wyborach już samotny żeglarz, medialny Pan T.
Mnie jako rodzica nie interesują godziny w-fu w szkole, bo dzieci trenują popołudniami na MOS-ie. Jeżeli twierdzisz, że w-f w 60 osób na sali jest tym samym co trening, to zamilcz waść- wstydu oszczędź.
A dlaczego nie ma sportowych zajęć dodatkowych w szkołach? (Nie mówię o pojedynczych sksach)Są różne kółka, które nauczyciele często prowadzą za darmo a wuefiści jakoś się do tego nie kwapią. Nie oszukujmy się, nauczyciele wfu nie są specjalnie mocno obciążeni pracą pozaszkolną (mam na myśli klasówki czy przygotowanie do zajęć)Może w ramach 40 godzinnego tygodnia pracy zajęli by się prowadzeniem sksów, i to nie tylko dla uzdolnionych sportowo dzieci, ale przede wszystkim dla tych, którzy są mniej sprawni ruchowo (można przecież zorganizować aerobic, gimnastykę, lekcje tańca. .. )