A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
Proszę to samo napisać ale wynagrodzenie w kwocie netto.
@Gogus - Sa tacy co zasluguja na nagrody i tacy co je dostają
Narracja jest wciąż ta sama. To państwo i rząd zmuszają samorząd i prezydenta miasta do obniżania pensji pracownikom oraz cięcia wszelkich kosztów. Szkoda tylko, że bizancjum władzy wciąż się rozrasta, kilku vice i grupa bezradnych biorących grubą kasę za swoje pozorowane działania. Państwo podnosi najniższą krajową, a te burasy chcą biednym ludziom obniżyć etaty bądź zwolnić z pracy mając świadomość że ci ludzie nie są zdolni do protestów jak kasta nauczycielska. Wbijacie sobie kolejny gwóźdź. Wiecie do czego?
I wiedząc że nadchodzi kryzys powolywac kolejnego vicka, to szczyt bezmyslnosci i marnotrastwo publiczbych pieniędzy, a ludzi najmniej winnych za to nie karać tylko swoją pseudo elitę
No to teraz ekipa z urzędu powinna polecić. Kto wam podpowiada takie rozwiązania ten doradca bardzo nie lubi prezydenta przegra Pan.
Ten POwiew świeżości nowego wiceprezydenta zaczyna być zabójczy ???
A w tym samym czasie na RĘKĘ RADNI "W zależności od tego, kto jakie funkcje pełni w Radzie, takie otrzymuje wynagrodzenie. I tak przewodniczący Rady Miejskiej otrzymuje 100 proc. tak zwanej podstawy, czyli 2 649,69 zł, wiceprzewodniczący Rady Miejskiej oraz przewodniczący komisji stałych 85 proc. tej kwoty, czyli 2 252,24 zł, wiceprzewodniczący komisji stałych 60 proc. - 1589,81 zł "i wystarczą 123 głosy, aby mieć dietę przeszło 2200 przez 5 lat. Można, można.
@Z Zawady . - Powialo chyba raczej przewieje niektorych
Nie tak dawno /11.03.2020/ ten sam prezydent przedstawia propozycje podwyżek w budżetowce cytuję:"Prezydent Elbląga Witold Wróblewski podjął decyzję o przyznaniu podwyżki dla pracowników sfery budżetowej w Elblągu. Pracownicy elbląskiej budżetówki mogą liczyć średnio na 300 zł brutto więcej. Podwyżki będą uruchomione od 1 maja. Koszt takiej operacji wynosi 12 mln zł. 8 mln zł było zabezpieczone w budżecie miasta na ten rok, dodatkowe 4 mln zł znalazły się w tzw. „wolnych środkach”. Nie oznacza to zmian w planach inwestycyjnych miasta. O co w tym wszystkim chodzi? Trzy tygodnie temu były pieniądze a teraz trzeba zaciskać pasa tylko na tych co zarabiają najmniej.
Powinni zacząć może od cięcia w urzędach i tak jest ich tam za dużo. A na załatwienie sprawy czeka się niewiadomo ile. Likwidacja diet. Zmniejszenie podróży służbowych do minimum itd dużo tego może tam trzeba szukać oszczędności