A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
Zauważyliście? Zniknął Ziobro. Raz tylko chciał zaaresztować pielęgniarkę i znów się wycofał do dziury.
Ktoś w komentarzu poruszył ważny temat ingerencji wrogich służb specjalnych w wybory dla destabilizacji kraju. Wybory korespondencyjne to woda na młyn takich służb. Łatwość wydrukowania kart do głosowania jest duża- po dostarczeniu pakiety będą powszechnie dostępne. Uśpionych agentów wrogich służb zapewne niemało. Na pewno wśród PO, dawnej milicji, zlikwidowanej WSI, dawnej SB, KOD, Obywatele RP, środowiska LGBT – w zasadzie wszędzie oprócz PiS. Wrzucić do skrzynki jedną kopertę z oświadczeniem i kilka kart do głosowania z głosem na Biedronia to zapewne żaden problem. Bilans liczenia może być zaskakujący. Głosów na kartach zdecydowanie więcej niż oświadczeń. Nie jesteśmy przygotowani na wybory korespondencyjne i tydzień czy kilka tego nie zmieni. To może być a raczej na pewno będzie kompromitacja Państwa. Choćby z takiego powodu nie mogą się odbyć.
Nie można być konserwatywny liberałem tak, jak nie można być brunetką o bląnd włosach. I jeszcze na koniec, a skąd w naszym kraju raptem tyłu liberalizmu, bo chyba nie z tradycji rodzinnych.
Nie po to wstawaliśmy z kolan, żeby teraz w wyborach naśladować niemiecką Bawarię.