70
01.04.2020

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
@Człowiek - Daj gwarancję, że tylko na 2 tyg.
(2020.04.01)
@zcc - Seniorzy i tak dobrze się bawią w sanatoriach więc co za różnica gdy spędzą tam 2 miesiące dłużej. Zaś na ich emeryturki zarabiają teraz ludzie w wieku produkcyjnym, których się obecnie blokuje
(2020.04.01)
@Rita - Mała różnica jest taka, że te inne kraje są jakby ciut bogatsze od nas. Liczę na to, że PIS oprzytomnieje widząc jaki armagedon szykuje gospodarce takimi działaniami na oślep. Opozycja w większości tylko jeszcze temat podgrzewa, wiedząc że to prosta droga do ruiny kraju i ewentualnego przejęcia władzy. Mamy już pierwsze bankructwa giełdowych spółek, zacznijcie do cholery odmrażać gospodarkę, bo będzie więcej samobójstw z przyczyn ekonomicznych, niż ofiar korony, która dotyka w 90% tylko niepracujących przeważnie seniorów!
hd (2020.04.01)
Zgoda w 100%. Niestety głupie przestraszone małpy przestaną się bać wirusa dopiero jak głód zajrzy im w oczy. O wiele za późno.
Poszkodzie (2020.04.01)

info

3  
  1
@Dobromil - Skąd takie informacje ? Wiele firm w DE nie pracuje - proszę zapytać w firmach transportowych ile aut nie może tam znaleźć pracy.
(2020.04.01)
Rząd sie boi. Wyprowadził Duda wojsko na ulice by wspomagać Policje. Wyjdą ludzie na ulice, będzie powtórka zprzed 40 lat.
STAN WYJĄTKOWY (2020.04.01)

info

2  
  1
A masz jakis pomysl dla osoby, ktora zyje i miszka pod jednym dachem z 70 letnim mezczyzna (to moj tata) obciazonym choroba nowotworowa (rak krtani) po tracheostomii z krytycznym zwezeniem prawej tetnicy szyjnej (po zbiegu angioplastycznym)? Mam 37 lat, jestem nauczycielka wychowania przedszkolnego i jedynym dzieckiem mojego ojca... bardzo sie ciesze, ze mam ten przywilej zostania w domu (z uwagi na zdowie mojego taty). Gdybym musiala pojsc do pracy i obcowac z setka dzieci oraz ich rodzicow, najpewniej wyprowadzilabym sie z domu... tylko gdzie? Ja przeszlabym chorobe lagodnie, ale mojego tate poslalabym na tamten swiat. 2 razy w tygodniu robie najpotrzebniejsze zakupy i zalatwiam najpilniejsze sprawy. Ubieram rekawiczki, wychodze z butelka plynu do dezynfekcji, maska w torebce w razie "w". Izoluje sie i robie wszystko zeby sie nie przyniesc tego g... do domu. I nieustannie martwie sie, jak to bedzie kiedy bede zmuszona wrocic do pracy. A moze powinnam pozbyc sie mojego taty... czlowieka z obnizona odpornoscia, ktory na kazdej plaszczyznie zycia, czy to spolecznego czy osobistego, potrzebuje mojej pomocy, chocby w tak prostej czynnosci, jak mowa (ktora tobie i innym nie sprawa problemu). Tak... wiem... latwo mi mowic... bo jestem nauczycielka z zagwarantowanym wynagrodzeniem. Zatem slucham... masz jakies cudowne rozwiazanie w tej sytuacji??
Justyna82 (2020.04.01)
Ludzie długo nie wytrzymają. Nie każdy ma oszczędności ale za to są raty i opłaty. Będą samobójstwa, awantury w domach, przemoc domowa. Ceny w sklepach pną się w górę, tylko kasy za chwilę nie będzie.
Mex. (2020.04.01)

info

2  
  1
Glupio myslisz . , nikt na emeryckie emerytury nie musi robic , kazdy przez cale zycie na to pracuje , tyle dostaniesz , ile sobie wypracowales - jeden ma 1200 zl. , drugi 2ooo zl a trzeci jeszcze wiecej. Tak , ze nie stekaj , ze musisz robic na mnie - tylko wez sie za robote, bo od tego ile wypracujesz lat , taka bedziesz mial emeryture. Zycze powodzenia I szybkiego powrotu do pracu.
Emeryt 71 (2020.04.01)
@Justyna82 - Nauczycielka a nie zrozumiała o co chodziło autorowi. .. Kto uczy nasze dzieci. .. MASAKRA!!! Autor napisał, ze to nie Ty maiłabyś się wyprowadzić tylko Twój chory tata zostałby odizolowany w np sanatorium gdzie miałby cały czas opiekę. A tak się nieustannie martwisz czy tego nie przyniesiesz. .. Nosisz rękawiczki, wychodzisz raz na dwa tygodnie i maska w torebce w razie "w". A tak tata miałby super opiekę, Ty byś się nie martwiła i gospodarka by funkcjonowała.
autor ma rację (2020.04.01)