A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
Czytam te fory a zaznaczam ze dzieci nie mam tylko byłam kiedys uczniem i wiem i prosze aby rodzice nie pisali bo oni to jak kopiec mrowek nie wsadzajcie kija w mrowisko czuja sie jak kasta
Kochani nauczyciele jest czas ZREZYGNUJCIE jak wam tak ciezko jest wiele prac o podobnym wykrztałceniu.
A ja właśnie widzę jak nasza Pani prowadzi lekcje online dla maluchów. Wszystko tłumaczy, jak w szkole, dzieci maja przed sobą książki i ćwiczenia. Jeżeli ktoś nie bierze udziału, można filmik z nagraniem odtworzyć w czasie późniejszym. Moje dziecko siedzi i wszystko robi po kolei, jak nie ono. Niesamowite :)
@lipnica - a ty jak uważasz że maja tak super to sama zostań nauczycielem. słabym musiałaś być uczniem, skoro plujesz na tych którzy próbowali cie wykształcić. ja tam swoich nauczycieli doceniam i to samo przekazuje moim dzieciom.
Śmieszne jest to, że społeczeństwo jest tak ogłupiałe, że wini za wszystko ostatnią jednostkę w łańcuchu a nie pierwszą. Nikt złego słowa nie powie na rząd, na ministra, na reformę lub brak reform. Wszystkiemu winni nauczyciele, od których nic tak naprawdę nie zależy. Właśnie o to chodzi, drodzy państwo, żeby się uczyć, żeby szanować nauczycieli, bo tylko dzięki zdobyciu wiedzy jesteś w stanie myśleć samodzielnie i wyciągać wnioski. W przeciwnym razie kłapiesz jęzorem, tak jak większość, a to co z siebie wyrzucasz to zwyczajne głupoty.
Jestem osobą starszaobciazona bardzo ryzykiem i wiem ze musze siedziec sama w domku Corka z wnukiem wyjechali do swojego domu poniewaz ona pracuje w słuzbie zdrowia aby mnie nie zarazic jej synek sam pozostaje w domu i uczy sie przez internet troche mu ciezko Załujemy dzis ze zabranialismy mu komputera obecnie dzwoni do mnie i ma zal idzie mu powoli mowi ze koledzy całymi dniami siedzieli przy komputerze dzis sa szybkie ale chwali sobie pania z gografi i histori i polskiego, narzeka na pania z biologi bo zaszybko i duzo ale jak dzwoni to go pocieszam aby robił ile potrafi wazne ze sam
Dzieci w Ameryce od dawna uczą się na komputerach. Więc dziś z nauką nie mają kłopotu.
Tylko że nauczycieli jest wielu, każdy od innego przedmiotu a my rodzice musimy być wszystkimi w jednym. Ciekawe jak to ogarnąć.
Owszem rodzic powinien pomagać dziecku przy lekcjach i nikt tu nie stwierdził, że nie, ale problem w tym, że nauczyciele nie myślą racjonalnie przy przesyłaniu dzieciom materiału do przerobienia. Z dnia na dzień jest tego wręcz ogrom, dziecko ledwo przyswoi i upora się z jednym, a już czekają następne z kilku przedmiotów, w tym z każdego prace na tydzień czasu.
Zastanawiam się po co niektórzy mają dzieci? o dziwo trzeba poświęcić dziecku czas i pomóc w nauce i aż taki problem?
pytanie co robicie z dziećmi w wakacje, bo przecież nie macie 2 miesięcznego urlopu. no ale są wakacje to nikomu nie przeszkadza że dziecko od rana do wieczora szlaja się po podwórku, albo siedzi wlepione w tablet komputer i telefon i wszystko samo pasem i wtedy rodzicom to nie przeszkadza że dziecko same w domu itp. pokazuje to tak naprawdę jaki co niektórzy mają kontakt ze swoimi dziećmi. Potrafimy tylko narzekać, jest to nowa sytuacja dla wszystkich i życzę wszystkim zdrowia bo tak naprawdę nie wiadomo co będzie dalej i nas czeka.
O olac nauczycieli !!! Pensje oddać ich dla rodziców !!! Teraz to juz wogóle nic nie robią !!! Wysyłac wiadomości i odsyłac do edziennika to każdy potrafi...