A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
Nawracajcie się i wierzcie w ewangelię.
A była? I beda wracac z ta zaraza
Patrząc na to co się dzieje na ulicach, to się nie dziwię. Mam na myśli dzieciaki latające grupkami po ulicach lub np. gościa w Leclercu, który maca wszystkie cytryny gołą ręką, tak sobie myślę, że już niedługo możemy być drugą Italią. Tak drodzy Polacy, niech każdy się ogarnie!!! Wtedy może przejdzie ta zaraza w miarę łagodnie. ..
A sklepy wielkopowierzchniowe dalej otwarte, tak samo sklepy z elektroniką. Codziennie duże skupiska ludzi tam są, czemu nikt z tym nic nie robi. Pracownicy są najbardziej narażeni.
Wsumie jak tak się zastanowić to kto najbardziej skorzysta na tej sytuacji ,gdzie najmniej paniki USA bez Chin są bez nogi ,UE bez Chin też są bez nogi USA bez UE se poradzi UE bez USA też ,ale więcej straci export .Matuszka Rosja bez Wszystkich doskonale sobie Poradzi ,bo przejmie rynki USA,UE,CHINY za bezcen w recesji,spadki giełd ,waluty ,kruszcu , Rosja w ostatnich latach nie miała instrumentów ,by zagrażać dużym gospodarką prócz ropy ,gazu,plutonu ,uranu .mówi się ,że stamtąd idzie dezinfo ? Bo ,gdy niewiadomo o co chodzi to o Pieniądze idzie
@Karol :) - Jeśli się nie mylę, to niemiecka młodzież umawiała się na koronaparty. Skąd ty te bzdurne informacje masz, że u nich taki rygor?
"Dzieci latające grupkami po ulicach"a o dorosłych biegających, po dwie trzy osoby razem, też trzeba wspomnieć. "Sportowcy dbający o zdrowie"a tacy nieodpowiedzialni.
@Sincefiction - Przepraszam ale jak UE w tym Polska poradzi sobie bez amerykańskiej sieci zwanej internetem oraz amerykańskiego GPS
Ciekawe kto zapłaci za ich pobyt w szpitalu syfiarzy
@Cogitans - Nie do końca się z Tobą zgadzam. Wielu pracujących za granicą pluło na Polskę, wyśmiewając tych co zostali, że pracują w Polsce za marne grosze, przechwalając się jak to cudownie za granicą, a teraz spakowali się w 5 minut i wrócili do biednego kraju, z którego drwili, zapominając często języka polskiego, tacy zagraniczni byli. Ileż to znajomych po kilku latach w Anglii mówiło "u nas w Anglii". A teraz okazuje się, że "u nas"to w Polsce. Jednak ja mimo to uważam, że mają prawo przyjechać do swojej ojczyzny i otrzymać pomoc, bo są Polakami. Mam tylko nadzieję, że będą lojalni wobec Polski.