A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
I dlatego wielkie dzięki dla Pani, Pani Mario. Felieton daje szansę na ocenę sytuacji naszego miasta i ludzi, którzy jako pierwsi zwiali ze stołków.
Obiektywny i trafny przekaz p. Marii. Wirus wskazuje wielu politykom ich właściwe miejsce na tym padole. I rzeczywiście PRL był najweselszym barakiem /Ostblock-u/ a DDR jego pierwszym psem wartowniczym /Erste Wachhund des Ostblock's/.
Pierwszy raz zgadzam sie z panią Kasprzycką. Jednego mi zabrakło w felietonie. Tego, że powoli zapominamy, że to rządzący są dla nas, a nie odwrotnie. Tak jak z administracją. To nie my, obywatele, jesteśmy dla urzędów, to cała ta armia urzędników jest u nas na służbie. I jak się nie sprawdzają, to powinniśmy mieć możliwość nieudaczników zwolnić. Niestety, ta niby demokracja daje nam minimalne możliwości pozbycia się złodziei, karierowiczów i nieudaczników.
Teraz rozumiem blokowanie parkingow. Wladza nie daje zarabiac ludziom legalnie to sama nie zarobi na postoju . Troche sie zawstydzilem w swym przekonaniu ,ale przynajmniej czuje sie oswiecony
Ti jest wstyd kiedy szef zamyka się w domu a pracownik siedzi w pracy bez mozliwosci wolnego bo inni pouciekali chcąc chronic siebie i swoje rodziny, pozostala część zostala potraktowana ohydnie i nieodpowiedzialnie , a podobno kapitan ze statku schodzi ostatni , ta sytuacja pokazala kto kim jest , a na kogo tylko się kreuje
Nudny artykuł, skończ to pisać
"urzędnicze dyktaturki"w samo sedno. Pani Mario czytam pani felietony od początku, początkowo bardzo sceptyczne było moje nastawienie, wydawało się, że naszej władzy zależy na rozwoju miasta, ale po wszystkich posunięciach rzeczywiście doświadczamy "zastąpieniu obywateli grupą zwycięskich partyjnych kandydatów". Nie ma pomysłu na jakąkolwiek pomoc mieszkańcom, odroczenie terminu, to nie pomoc! Mniejsze miasta zwalniają z podatku, i to na 3 miesiące! Komunikacja nie przygotowana, szkoły nie przygotowane, a co robi departament informatyki w tym zakresie, dezinformacja, rzeczniczka przeszła do podziemia. Wrażenie, jakby huragan przeszedł przez urząd, i bardzo pasuje określenie, które znalazło się w tym felietonie, i chyba pasuje trochę "watażka"ma się dobrze! Czas na ZMIANY, czas na działania społeczności!!!! Mam wrażenie, że nasz samorząd nie zdaje tego egzaminu!
Pani Mario ten stan uswiadomil i pokazał jak wiele instytucji jest jeszcze w czarnej du .... e, tam jeszcze epoka zamierzchla, ktora nie pozwala na zdalne wykonywanie pracy, tylko sterta biurokracji , papierów ktorych juz byc nie powinno, mamy 21 wiek ale nie tu , ten stan pokazal stosunek pracodawcy do pracownika i odwrotnie , stosunek czlowieka do czlowieka oraz prawdziwe relacje rodzinne i to jest prawdziwy sprawdzian i obraz naszego niekoniecznie fajnego życia i pracy
kacie na idiotów- ta twoja demokratycznie wybrana władza, przy której miałeś być może jakieś ochłapki, chyba i nadal, to na nas naiwniaków patrzyła przez swoje "złote karty", dla których pokrycia ładowała podwyżki wszystkiego, co się dało. Inna sprawa, że Nowaczyk miał wyczucie izolując dwóch dzisiejszych mandarynów od Elbląga. Totalnie się nie sprawdzają, także z przewodniczącym. My jesteśmy dla nich, nie oni dla nas. Felieton, jak zwykle dobry, i subtelny.
Świetny artykuł!