Musimy być gotowi na walkę z koronawirusem

32
18.03.2020
Musimy być gotowi na walkę z koronawirusem
fot. Senat RP
- Służbie zdrowia i sanitarnej – nie tylko wybranym szpitalom – potrzebne są środki ochrony osobistej, środki biobójcze, maski, fartuchy, okulary i inne wyroby dla ochrony przed wirusem SARS-CoV-2. Nie jest z tym dobrze - opowiada w wywiadzie Jerzy Wcisła, Senator RP. Tym bardziej że w kwietniu spodziewać się można aż 10 tys. chorych na koronawirusa w Polsce.

- Senat na ostatnim posiedzeniu – 12 i 13 marca – znowelizował ustawę o koronawirusie. Czego dotyczyła nowelizacja?

- Jerzy Wcisła: Ustawa w Sejmie była procedowana w błyskawicznym tempie – w ciągu jednej doby. Siłą rzeczy jest więc niedoskonała. Po konsultacjach ze środowiskami lekarskimi, eksperckimi, zebraniu doświadczeń z innych krajów wprowadziliśmy punkty, które pozwolą lepiej zorganizować i zabezpieczyć służbę zdrowia oraz wsparcie dla rodzin, pracowników i przedsiębiorstw.

 

- Czego najbardziej obawiają się lekarze?

- Służbie zdrowia i sanitarnej – nie tylko wybranym szpitalom – potrzebne są środki ochrony osobistej, środki biobójcze, maski, fartuchy, okulary i inne wyroby dla ochrony przed wirusem SARS-CoV-2. Nie jest z tym dobrze. Państwo musi te środki zabezpieczyć – kupić lub udostępnić z zasobów Agencji Rezerw Materiałowych. Lekarze oraz personel medyczny sanitarny są na pierwszej linii zagrożenia i jeśli ich nie ochronimy, oni nie ochronią nas.

 

- A sprawa testów?

- Dostępność testów musi być powszechniejsza, a ich wykonywanie sprawniejsze – należy złagodzić kryteria ich wykonywania. Szybko wykryty wirus to mniej zarażonych. Przykładem powinny być dla nas Niemcy, gdzie masowo wykonuje się testy (ponad 200 tys. testów, w Polsce prawie sto razy mniej) liczba zgonów jest bardzo niska – 10-20 razy niższa niż np. w Hiszpanii czy Francji – gdzie liczba zarażonych jest podobna. To bardzo ważne, by nasza służba zdrowia, która dysponuje ok. 3 tysiącami łóżek w oddziałach zakaźnych, wspartych tworzonymi 19 szpitalami dedykowanymi walce z COVID-19 – poradziła sobie z już dziś szacowaną na 10 tysięcy liczbą zakażonych w kwietniu. A ta liczba pewnie jeszcze będzie rosła.

 

- Zabiegacie też o wsparcie dla rodzin?

- Tak. Chcemy poszerzyć zakres osób uprawnionych do zasiłków opiekuńczych. Zwiększamy wiek dzieci, na które rodzice powinni otrzymać zasiłek do 15 lat (z 8) i wykreślamy limit 14 dni zasiłku na czas, w którym zamknięte są szkoły, przedszkola, żłobki czy inne placówki. Dla rodzin i tak będzie to trudna sytuacja, Państwo musi ich wesprzeć.

 

- To także trudny czas dla przedsiębiorstw…

- Dlatego zakładamy uruchomienie dotacji dla firm, które z powodu wirusa znajdą się w tarapatach. Taka dotacja byłaby w 75% umarzana. Uważamy też, że w przypadku zleceń związanych z CORVID-19 (takie uprawnienia daje władzom ustawa) Państwo musi przejąć wszystkie koszty z tym związane oraz ewentualne straty z tytułu zerwania umów lub kontraktów przez daną firmę.

 

- Kondycja przedsiębiorstw przekłada się wprost na sytuację pracowników. Jak ich można chronić?

- Wprowadzamy odłożenie opłat ZUS i możliwość zapłaty ich na raty. Upraszczamy procedury wsparcia z tytułu ochrony miejsc pracy. Wprowadzamy też zasadę, że w sytuacji, gdy pracodawcy nie stać na płacenie pracownikom, połowę kosztów przejmuje Państwo, a gdy pracownicy poddani zostaną hospitalizacji lub kwarantannie to wypłaty wynagrodzeń przejmuje Fundusz Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych. Wprowadzamy też system zachęt dla systemu „pracy zdalnej” (home work), czyli jej wykonywania w domu.

 

- Czy Senat w konsensusie – tak jak w Sejmie – przyjął nowelizację?

- Niestety nie. Senatorowie PiS zagłosowali przeciwko nowelizacji i wprowadzanym rozwiązaniom.

 

- Jakie były argumenty?

- Nawet trudno powiedzieć, bo np. merytorycznie były one lepiej przygotowane niż sejmowe. Przez tydzień prowadziliśmy konsultacje z wieloma środowiskami. Padały w Senacie pytania o koszty, ale przecież tych nikt nie zna. Ale jeśli teraz Państwo nie wesprze zdecydowanie rodzin, pracowników oraz dużych i małych przedsiębiorców, to po epidemii czeka nas głęboki kryzys społeczny i gospodarczy. Warto dodać, że sytuacja Polski jest dzisiaj dużo lepsza niż na początku marca, bo – przypomnę – Unia Europejska uruchamia specjalny fundusz na walkę ze skutkami epidemii, z którego Polska otrzyma gigantyczną kwotę ponad 34 mld zł.

 

- Jaki zatem będzie scenariusz dalszych działań?

- Przede wszystkim liczymy, że Sejm się zbierze i przyjmie ten projekt. Posłowie i senatorowie, podobnie jak lekarze, służby kryzysowe czy rząd nie mogą schować się w domu. Muszą podejmować decyzje. Jeśli jednak marszałek Sejmu nie zwoła posiedzenia, będziemy interweniowali.

- Oby taka sytuacja nie zaistniała.

.

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
Na razie jest bardzo dobrze, PIS dobrze wszystko zorganizował. jestem pod wrażeniem szybkich działań w związku z pandemią. Polska dzięki tym działaniom została wzorem dla innych państw. Bardzo się ciesze z tego powodu.
Mackup (2020.03.18)
A może nie przeszkadzajcie, jest rząd i sobie sprawnie radzi. :)
bertyl (2020.03.18)

info

25  
  8
powiedział co wiedział - weź się za robotę chłopie, zakasać rękawy a nie w garniturach i się mądrzysz!
zostańwdomu (2020.03.18)

info

26  
  5
@mackup? To tak na serio ???
lac (2020.03.18)
Odnoszę niestety wrażenie, że im gorzej w kraju tym lepiej dla opozycji. Bo bez koronawirusa nie mielibyście narzędzia do atakowania rządu. Wstyd Panie Wcisła. I żenada. Dlatego ponawiam propozycję o natychmiastowym rozwiązaniu Senatu Rzeczypospolitej i PR i przekazaniu jego środków na walkę z koronawirusem. Zadziwiające, że jeszcze to nie nastąpiło. A wystarczyło pomyśleć o przydatności Senatu w obliczu kryzysu. Na szczęście jest rząd, który radzi sobie w obliczu zagrożenia w przeciwieństwie do innych rządów europejskich. Który nie tylko konsultuje, ale działa i to skutecznie. Co do Unii Europejskiej, jak się okazało nie spełnia moich oczekiwań, co było do przewidzenia i nawet pieniądze nie zmyją złego wrażenia poczynań UE. I kończąc, Pan jest jakiś taki spóźniony i to cyklicznie i systematycznie.
(2020.03.18)

info

22  
  5
Uczciwa i rzetelna współpraca rządzących z opozycją to jest priorytet. Polki i Polacy pokazują Solidarność między ludzką, jest więc przykład oddolny z którego należy i trzeba korzystać.
wist (2020.03.18)

info

12  
  1
Ale przecież jest szybka dostępność testów, o tym mówił w wywiadzie marszałek Senatu, pan Grodzki. Powiedział, że poszedł do przychodni i zrobili mu testy. To jak to jest, kto mija się z prawdą? Takie trochę to słabe, cwaniackie wydaje się być!
(2020.03.18)

info

13  
  2
Gdy widze i czytam wypociny tego lansera wcislo to jestem za likwidacja senatu. Po co nam senat? Nie stac nas na utrzymywanie nierobow typu wcisla i marszalek grodzki. Trzeba zaciskac pasa, senat do likwidacji.
MamaKaroliny (2020.03.18)

info

20  
  3
Obecnie przebywam w Niemczech na Bawarii. Wczoraj rozmawiałam ze znajomą lekarką na temat koronawirusa i sytuacji w szpitalach. Niema takiej ilości testów, aby każdemu robić, braki personelu szpitalnego jak lekarze i pielęgniarki. Więc panie Wcisła, proszę nie wprowadzać ludzi w błąd. Rządziliście przez osiem lat i Szpitale były puste. Skoro tak za waszych rządów było dobrze to ja się pytam gdzie te respiratory, przecież to nie żarówka, że się przepaliła lub skończył się termin ważności. Zamiast krytykować to pomagać, pomagać i ręce na jeden pokład. Życzę wszystkim moim rodakom zdrowia.
azenob (2020.03.18)

info

17  
  2
Widzę, że większość "recenzentów"ograniczyło się do przeczytania, że to wywiad z Wcisłą i dawaj hejtować. A może byście przeczytali tekst? Konkretne propozycje wsparcia dla matek, pracowników i małych przedsiębiorców, których w Elblągu nie brakuje, a którzy za chwilę nie będą mieli z czego żyć, jeśli rząd będzie dawać 2 mld na propagandę a oszczędzał na testach, jeśli zabraknie rękawiczek i jeśli fryzjer czy z osiedla nie dostanie wsparcia albo ulgi w podatku. Wtedy kogo będziecie hejtować? Może tych, którzy nabrali wodę w usta i ani nic nie robią ani nic nie mówią?
spostrzegawczy (2020.03.18)