Propozycja dla strajkujących: Podwyżka tak, ale 100 złotych

209
26.02.2020
Propozycja dla strajkujących: Podwyżka tak, ale 100 złotych
Prezydent Witold Wróblewski zwołał konferencję prasową, w której wzięli udział członkowie zespołu ds. funkcjonowania komunikacji miejskiej (fot. Anna Dembińska)
100 złotych brutto podwyżki z budżetu przeznaczonego na komunikację miejską dla pracowników Tramwajów Elbląskich – to jedna z propozycji, jakie dzisiaj usłyszeli strajkujący podczas spotkania z prezydentem Elbląga. - To nie jest to, czego oczekiwaliśmy – odpowiadają strajkujący.

Strajk w Tramwajach Elbląskich trwa od 17 lutego. Każdy dzień bez komunikacji tramwajowej kosztuje miejską spółkę 50 tysięcy złotych strat. Związkowcy domagają się 500 złotych brutto podwyżki przyznanej w dwóch ratach i wycofania się z porozumienia o nadgodzinach. Dzisiaj z przedstawicielami komitetu strajkowego spotkał się prezydent Elbląga Witold Wróblewski.

- Zespół, który powołałem z chwilą powzięcia informacji o strajku, zbadał możliwości finansowe komunikacji miejskiej. Na dzisiejszym spotkaniu z przedstawicielami strajkujących przedstawiliśmy propozycje, jakie ten zespół wypracował – poinformował na dzisiejszej konferencji prasowej Witold Wróblewski. - Rozmawialiśmy z przedstawicielami związkowców o całej sytuacji finansowej. Zapewniłem ich - bo jesteśmy dwa miesiące po uchwaleniu budżetu miasta - że nie ma obecnie żadnych przesłanek co do możliwości zwiększenia budżetu, a tym samym zwiększenia wydatków na jakąkolwiek sferę budżetową. Trwają analizy w spółkach komunalnych i w departamencie skarbnika oraz gospodarki miejskiej dotyczące możliwości wprowadzenia podwyżek, ale w całym sektorze budżetowym. Zamierzam to zrobić, bo jestem przekonany, że takie jest oczekiwanie pracowników wszystkich jednostek miejskich, miejskich spółek prawa handlowego. W marcu będę się starał przekazać bardziej konkretne informacje – stwierdził Witold Wróblewski, dodając że miasto musiało znaleźć już 8 milionów złotych w tym roku na sfinansowanie podwyżki najniższych wynagrodzeń w samorządzie, wprowadzanej decyzją rządu. Zastrzegł, że propozycja przedstawiona związkowcom z TE dotyczy tylko i wyłącznie środków, jakie są obecnie przeznaczane na komunikację miejską w Elblągu.

- Zaproponowaliśmy po analizie lekką zmianę siatki połączeń na liniach tramwajowych, co powinno uwolnić kilka etatów dla Tramwajów Elbląskich. Chcemy zachować środki na tramwaje i delikatnie podwyższyć stawkę na wozokilometr. To pozwoli uzyskać dodatkowe środki około 170 tysięcy złotych rocznie, które mogłyby być przeznaczone na podwyżki dla pracowników Tramwajów Elbląskich. Propozycje mogłyby wejść w życie od 1 kwietnia – mówił na konferencji Artur Bartnik, dyrektor Zarządu Komunikacji Miejskiej.

- Te środki, w tym zejście z nadgodzin, pozwolą wprowadzić podwyżkę w wysokości 100 złotych brutto dla każdego pracownika. Myślę, że załoga powinna podejść do tego pragmatycznie – dodał Andrzej Sawicki, dyrektor Tramwajów Elbląskich.

Co oznacza „uwolnienie” etatów w TE? - W tym roku zakładaliśmy przeprowadzenie szkoleń, by uzupełnić kadrę motorniczych. Chodzi o trzy etaty, na których będą wakaty. Jedna osoba zrezygnowała z pracy na własną prośbę, dwie odchodzą na emeryturę – wyjaśniał dyrektor Sawicki.

O jakiej zmianie w połączeniach tramwajowych mówił dyrektor ZKM? - Mieszkańcy mogą się spodziewać delikatnego zmniejszenia kursów, prawdopodobnie na linii nr 4, która w godzinach szczytu kursowałaby z częstotliwością 14-15 minut, zamiast 12 minut, jak obecnie. Myślimy też o opóźnieniu funkcjonowania komunikacji miejskiej w dni świąteczne. Te zmiany nie powinny być z krzywdą dla mieszkańców – uważa Artur Bartnik.

- To nie jest propozycja, której oczekiwaliśmy. Mamy dostać podwyżkę kosztem dalszych cięć w komunikacji? Przedstawimy załodze propozycje prezydenta i podejmiemy decyzję. Ale na teraz mogę powiedzieć, że zapewne strajk będzie kontynuowany – stwierdził w rozmowie z nami Roman Kluczyk, przewodniczący komitetu strajkowego. - Chcemy też rozmawiać o całości organizacji komunikacji tramwajowej w mieście. Co zrobić, by lepiej służyła mieszkańcom.

Prezydent Witold Wróblewski przyznał, że przyjął deklarację związkowców i zaprosi ich do rozmów na temat funkcjonowania komunikacji w mieście. - Jesteśmy przed wieloletnią umową na funkcjonowanie komunikacji, czekają nas wielokierunkowe prace na ten temat – dodał Witold Wróblewski.

RG

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
Mają czelność, sto złotych to mogli im dać w 2010,
(2020.02.26)
no i te ich 'lekkie zmiany siatki połączeń '- bez komentarza.
(2020.02.26)

info

75  
  12
ale wywalczyli ha ha ha
121 (2020.02.26)
Ha ha 80zl na rękę. To powinno być karane
2s000 (2020.02.26)
100 złotych brutto... Ma się to raczej nijak do głównego postulatu strajkujących, żeby nie powiedzieć, ze jest to po prostu uwłaczające.
Ceba (2020.02.26)
@2s000 - nie całe 70
asas (2020.02.26)
tu mnie prezydent zaskoczył, byłem pewny, że zaproponuje po 10 zł plus raz w miesiący poczęstunek z wielkiej patelni na Starym Rynku, . .. a swoją drogą czy ten facet nie odleciał gdzieś w kosmos ? przecież to normalnie wstyd proponowac ludziom takie kwoty jako podwyżkę, to jest normalnie naplucie im w twarz
erre (2020.02.26)
Wstyd i hańba .zarządcy fruuuu do ciepłych krajów . Niszczycie ludzi
Brak słów (2020.02.26)
Na Lotniczej jest taka firma. Kierowcy za darmo tam jeżdżą. Dajcie Im się wyjeździc.
Dziki (2020.02.26)
chyba byłoby lepiej gdyby nic nie proponował, siedział w urzędzie i nie rozdrażniał ludzi tymi swoimi pomysłami na rozwiązanie powożego problemu,
lp,pl (2020.02.26)