A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
Pani Maria coraz bardziej metaforyczna. Tylko treści w tych zawiłościach niewiele.
Całość w punkt, dziękuję Marysiu. Rozliczać, pytać można i podczas, nawet trzeba tyle że skutecznie. Media zadają pytania, które są glosem społeczeństwa i żądają (proszą) o odpowiedź. Wiem że to trudne, bo media.... Zaangażowanie społeczne. Próbujmy... ????
No muszę stwierdzić że spostrzeżenia pani Mari są trafione. Czy więc członkowie PO wiedzieli wcześniej o tym mariażu, czy dowiedzieli się już po podpisaniu? Nie pytam o SLD i PSL, bo chyba wszyscy członkowie /sic!/ tychże to byli obecni tam na miejscu? Czy Ci co zarządzają członkami PO w Elblągu nie widzą czy nie chcą widzieć że KWW PSL rozgrywa ich jak chce i to od około 6 lat?
Wracaj do słoika, glonojadzie.
Sorry. .. zapomniałem jeszcze jedno. Nie należy krytykować "Włodarza "miasta, bo się może obruszyć, tak jak to było w przypadku Redaktora port. EL. pl Należy tylko. .chwalić.
Felietonistka Maria Kasprzycka, całe lata, w tym warmińsko-mazurskim chórze śpiewała główne Partie. Tak; ku pamięci czytelników.
Tak ku pamięci to Felietonistka całe 15 lat, kiedy rządziła muzeum poświęciła na pracę, którą podziwiają ludzie z różnych stron świata. Pokaż mi proszę drugie takie muzeum w podobnym mieście w Polsce????
Pani Mario, do następnego tygodnia może się uwidoczni, jak pod nieudaczników zawodowych organizuje się prostackie i naciągane akcje przyjęcia na dobrze płatne stanowiska. W ramach deklarowanej "świeżości".
O psia jucha, tu jeszcze niektórym trzeba napisać ku pamięci, że Pani mari dostawała nagany od obecnego prezydenta za składanie dobrze napisanych projektów, za którymi przypływały miliony euro. Gdyby nie Pani Felietonistka to imprezy muzealne mogłyby się odbywać już tylko na krzywym trawniku, który wcześniej był w muzeum. Wszystko groziło zawaleniem. Zagrzybione, śmierdzące i ledwo się trzymające.
Pani Maria, kiedy jeszcze zarządzała muzeum, mimo utrudnień (kontroli, nagan i nieprzychylności)zdobyła więcej pieniędzy dla miejskiej instytucji, niż sztab urzędników wróblewskiego we wszystkich unijnych konkursach. Nasze dofinansowania to tylko te dedykowane dla miasta. Ale w urzędzie liczy się świeżość. Kto by nie chciał mieć w swoim słoju faceta, który wyciąga z zapaści ?