A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
Pełna zgoda. Z Modrzewiny jest przepiękny widok na panoramę Elbląga.
@Gosc8653 - Gościu to co opisujesz to było SUPER ale w latach '90 które przespano, ale czas mija bezpowrotnie i już straciło rację bytu. W Elblągu jest prowadzona polityka przyklepywania malutkich "Swojskich interesików"zapoczątkowana przez Dziewiałtowskiego kontynuowana przez Słoninę i jego zastępce Wróblewskiego i do dziś jest ona prowadzona. Elbląg się SKOŃCZYŁ i nic już na to nie poradzimy, czas tego miasta uciekł bezpowrotnie dzięki zarządzającym nim i "geniuszowi"mieszkańców wybierających takich włodarzy. Miasto stopniowo lecz systematycznie będzie się wyludniać do poziomu 75 - 60 tys.
Praca jest tylko robic nie ma komu
kolejne miliony miejsc pracy, jak siem cieszem, warto było wywalić 340 milionów aby powstała ta hala
Hala będzie ale bez pracowników,tylko prezes i zarząd i cieć na 1/3 etatu
Jakoś chetnych na zabudowe mieszkalna nie bylo i nie ma.
Szkoda marnować miejsca na Modrzewinie na takie śmieszne "inwestycje", gdzie pracę znajdzie 8 OSÓB (w większości pewnie nawet nie z Elbląga), w tym ochroniarz, prezes 2 sprzątaczki i ze 2 magazynierów. Modrzewina powinna być TYLKO I WYŁĄCZNIE dla inwestorów z zewnątrz, którzy zatrudnią minimum 50 osób. Jak lokalne firemki będą się tam budować, to tylko straci na tym budżet miasta z tytułu wpływów z CIT i Wróblewski znów podniesie podatki i opłaty lokalne.
Dramat. Za chwilę po drugiej stronie JP2 rozbuduje się Elstar i będzie można podsumować jakoś te 10 lat. Co mamy?Jakieś 90% elbląskich firm "optymalizujących"się podatkowo, jeden Aqoustics z inkubatora i tyle. REFERENDUM.
Odezwali się Janusze biznesu i ekonomii. W jakim świecie wy żyjecie roszczeniowcy wieczni?! To nie jest już XIX wiek żeby zatrudniać jak w Łódzkich przędzalniach setki osób! Teraz jest robotyzacja i komputeryzacja. Trzeba było się uczyć i zakładać własne biznesy a nie tylko biadolicie i wieczne roszczenia macie, "Państwo powinno zagwarantować!...", to wasz ulubiony slogan.
Praca jest ale za 2500netto maks dla np na Cnc. Syf, stres i to wszystko za grosze!