A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
Za taką spóźnioną pracę gdzie portel interweniuje syndyk nie powinien mieć zapłacone, niech się urlopuje za swoje pieniądze a nie koszty ciągnie - wstyd a ludzie czekają!!!!!@!! Na Hawajach była?
3 godziny dziennie A reszta to czas szkoleniowy - na fajki i ściemnianie. A swoją drogą urzędy powinny być czynne w godz. 10-18 żeby można załatwiać swoje sprawy bez brania wolnego z pracy
Bo do biura potrzeba nierobów
Dobre miejsce pod budynki
Trzeba sie znac . Tyle lat pracuje i wiem co mowie. Zwykle studia ehhh.
To ludzie swietnie wyszkoleni jasne nikt nie zabroni.
Koszty przyjazdu z trojmiasta .
Plan był już dawno. Zaznaczmy, że firma Corinna, która upadła była dyrektora-syna, natomiast sam budynek i większość w nim rzeczy jest drugiego dyrektora-ojca. Co za tym idzie własność( budynek) i tak zostaje w rodzinie. To wszystko zostało dokładnie przemyślane przez dyrektorów tak aby oni wyszli na plus. Wystarczy, że zaczną wynajmować budynek kolejnym firmą i już mają bardzo duży dochód nawet nic nie robiąc. Pozbyli się tylko pracowników zostawiając ich na lodzie cały grudzień został przez nich przepracowany za darmo nawet nie można użyć że za miskę ryżu bo nawet to określenie daje za dużo uzysku dla pracownikow
Prezes sadu jest chyba z gdanska a syndyk tez albo z gdyni.
Prezes sadu jest chyba z trojmiasta . Ten syndyk syndyczka z gdyni.