UWAGA!
[X]lub zarejestruj konto na portElu.
Budynek z grunwaldzkiej rozwbrano ze względu na "zły stan techniczny" Mieszkam w 100 letnim bloku. Nie można tego nazwać kamienicą bo to nawet uroku nie ma , ot zwykły budynek z ogrzewaniem piecowym, gdzie toalety znajdują się na korytarzu a łazienka w tym bloku nie istnieje. Zrobiłem swoją własną łazienkę w mieszkaniu kosztem części kuchni. Jednak mieszkają tu osoby starsze, które nadal w XXI wieku nie mają łazienki i nie stać ich na zrobienie jej w mieszkaniu. Kiedy byłem dzieckiem słyszałem o tym, że mój budynek ma iść do rozbiórki, ze względu na zły stan technicznym. Później kiedy byłem większy widziałem obchody administratorów jak rozkładają ręce. Budynek był w opłakanym stanie. Pęknieta na całości ściana szczytowa, dziury dosłownie dziury w budynku gdzie cegły już ze starosci wypadały. Zalane całe najwyższe piętro i strych ze względu na nieszczelny dach i wilgośc jaka panowała przez te zalania. O klatce nawet nie wiem czy wspominać. Drewniane schody, każdy o innej szerokości ponieważ drewno na brzegu się łamało. Znam te schody od dziecka i wiem jak z nich schodzić ale nie jedna osoba zaliczyła "glebe". Moi rodzice i sąsiedzie wiele razy prosili o remont tego budynku ale albo zbk to lekceważył albo wmawiano nam, że ten musi zaczekać bo remontują inne. Co zrobił ZBK po kilkunastu latach? Zbk zakrył pękniętą ścianę elewacją (budynek nie jest ocieplony w całosci, więc wilgoć na ścianach w mieszkaniu jest tu normą). Dziury w dachu załatano. Klatka jak była tak jest. Dziwię się, że w mieście budynki wyglądaja o wiele gorzej niż ten które byl na grunwaldzkiej a mimo tego nadal stoją. W poprzednim artykule ktoś wspomniał o wjeździe w tym miejscu na nowe osiedle i chyba sporo w tym prawdy. Tylko czekać jak w tym miejscu zacznie się "coś dziać" . Od razu będzie wiadome kto miał w tym swój ineteres a nie tak zbk wmawia, rozebrano ze wzgledu na zły stan techniczny.
MieszkaniecElblaga