A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
O Terkawce to wie wszystko pan były radny Klim. A obarczanie "pracą"dyrektora od promocji itd, itp. .tym tematem to nie najlepiej świadczy o wyborze strategii przez pana prezydenta, co widać o "pomysłach"w sprawach turystyki.
Chory pomysł. Przecież ten teren to sam las. Wyciąć by zabetonowac i postawic hale dla smierdzacych tirów? Na obrzezach miast ludzie chca spokoju ciszy i zieleni. Takie inwestycje robi się daleeko za miastem. Wytną zabetonuja nie płaczcie pozniej ze oprócz kumieli terkawka wylewa.
Chory pomysł. Przecież ten teren to sam las. Wyciąć by zabetonowac i postawic hale dla smierdzacych tirów? Na obrzezach miast ludzie chca spokoju ciszy i zieleni. Takie inwestycje robi się daleeko za miastem. Wytną zabetonuja nie płaczcie pozniej ze oprócz kumieli terkawka wylewa.
Myślę, że zarówno BEZ ŚCIEM, jak i hd macie rację. Z obu waszych wypowiedzi płynie troska o Elbląg. W rzeczy samej reforma z przełomu 98/99 odsłoniła naszą elbląską nieudolność i niemoc, a każda kolejna władza nie była w stanie sprostać wyzwaniu, z którym przyszło się mierzyć. Olsztyn miał więcej szczęścia, ale także bezpardonowo "złupił"już nie wojewódzki E-g. Wolno mu było, to też tak uczynił. Rządzący nie zadbali o parasol ochronny nad miastami tracącymi status stolic wojewódzkich. Potępić należy, że ani ustępujący, ani nowy prezydent plus parlamentarzyści ziemi elbląskiej, nie nie zawalczyli o to. Przeszło 20 lat później drepczemy w miejscu, a aktualny prezydent tak oddłuża miasto, że czyni coraz większa posuchę inwestycyjną i uczynił z E-ga małomiasteczkowy twór. Jestem pod wrażeniem rozmachu niewiele większego Olsztyna, ale status miasta wojewódzkiego mu sprzyja (decyzyjność, 400 mln zł na tramwaje w ramach państwowego programu wsparcia miast stolicznych województw ściany wschodniej, budżet dwa razy większy od E-ga, etc. ). To czego nie było przed 1998 r, stało się faktem po nim i tylko powiększa różnicę pomiędzy obu miastami. CDN
cd.
Jeśli mieszkańcy E-ga się nie ogarną, nie przebudzą z marazmu, do tego nie pojawi się poważny kandydat na prezydenta, to będzie cały czas miała miejsce postępująca degrengolada. :(Na ten moment widzę jednego człowiek z E-ga, który mógłby odmienić ten trend, ale wolę nie uprawiać tutaj polityki, bo ów człowiek nie jest politykiem, a menedżerem, który wierzę, że dzięki swoim znajomościom biznesowym, byłby w stanie podnieść E-g ze stanu obecnego. Elbląg to dumne miasto, z bogatą historią i serce me się kraje, gdy widzę jak ta spuścizna jest marnowana. Jednocześnie historia miasta dowodzi, że po okresie spadku, przychodzi wzrost i oby ten drugi z wymienionych nadszedł JUŻ.
A po co ta całą Terkawka, skoro chociażby na modrzewinie pełno terenu pod budowę fabryk. Niech się lepiej w UM zastanowią co zrobić, żeby w tym mieście zatrzymać młodych ludzi takich jak ja, bo za 20-30 lat to Elbląg będzie co najwyżej sypialnią 3miasta albo noclegiem dla stolarzy/ukrainców z Wójcika i innych.
@Matex - ale to wina AWSu ktorymi dzis spadkobiercami tamtej wladzy jest PiS, tak podzielili polske na nowy podzial administracyjny kraju ze nas do dzis kopie sie w zadek. .. Wilk oraz Krsulski NIC NIE MOGA!!!!!
Podziękuj AWS-owi że pozbawił nas województwa.
Kariera Nikodema Dyzmy
@moniczka fajna, zgadza się, że wina po stronie AWS, ówczesnego posła wybranego z ziemi elbląskiej p. Walendziaka, ale także ustępującego posła Lewicy, czyli ówczesnego prezydenta E-ga Witolda Gintowta-Dziewiałtowskiego. Oni, reprezentując miasto, powinni byli walczyć o dwuwładzę w woj. war-maz i byłoby po temacie. Podejrzewam, że gdyby obecny status miasta opierał się o współrządzenie w mieście, nie byłoby aż takiej padaki, jaką daje się zauważyć obecnie. Miasto powinno aktywnie wspierać pobudzanie przedsiębiorczości lokalnej, powinno czynnie brać udział w wychodzeniu naprzeciw potrzebom inwestorów, wyszukiwać ich, a nie czekać aż się zjawią. Wskazywać na unikalne cechy miejsca, tkanki miejskiej (choćby z racji niskiej polucji w mieście), wyszukiwać przewag i je wzmacniać. Postawić na rozwój edukacji, szkolnictwa wyższego, własnej kadry akademickiej, oprzeć działania o wiedzę, ale z myślą o elbląskim rynku pracy, który musi się rozwijać, by można było ujrzeć zmiany. Wspierać działania w obszarze kultury i sztuki, turystyki, bo poprzez zwiększanie atrakcji miejskich i podnoszenie świadomości mieszkańców zerwiemy z małomiasteczkowym i postprzemysłowym myśleniem. Od 22 lat nie jesteśmy w stanie dowiedzieć się co by były, gdyby było. Wspomniany wcześniej Olsztyn nie rozwija się za sprawą przemysłu, a jednak nabrał wiatru w żagle.