A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
Trzeba to zrownac i uśrednić!!!!
mswia umiera na rozkaz rządu. .. ..
Za 2 lata po 23 latach służby zamierzam odejść do cywila, mam dość bycia poniżanym i wyzyskiwanym a coraz młodsi oficerowie próbują na siłę zrobić ze mnie nieuka i wariata bo oni są po 6 miesięcznym kursie i wiedzą lepiej niż ja 12 lat na swoim stanowisku w pracy (nie wojsku- bo to już dawno przestało być wojskiem)zostaję tylko po to by dokończyć studia i budowę domu którą rozpocząłem 6 lat temu, przez wojsko rozpadło się moje małżeństwo, straciłem zdrowie, szacunek do samego siebie i chęć do życia teraz jestem w stałym kontakcie z psychologiem WOJSKO NISZCZY CZŁOWIEKA
Wojsko Broni Polski a nie wlepia mandaty pijącym piwko w parku.
Nie brak tylko teraz zwiększają armię ze 100 tys niecałych za PO do 200 tys.
Ruski to sobie mogą wjechać czołgiem do rowu po samaganie, a nie do Polski.
Jak to w czym? W tym, że szkodzi Rosji, bo Rosja to nasz przeciwnik, a USA nasz sojusznik, Rosja cały czas nas napadała i mordowała Polaków milionami, a USA nie. W tym są lepsi. No i gen Patton był przyjacielem Polski, bo chciał atakować dalej Stalina i wyzwolić całą Europę i możliwe, że za to zginął.
Niepoprawne polskie czerepy ! Tylko rozbrojenie i neutralność jak w Szwecji ! Poprawa stosunków z 2 większymi sąsiadami !
A nie szabelki. Mało milionów Polaków zginęło przez kilka ostatnich wieków !
@JPII
Głupiutki jesteś, jak but z lewej nogi.
Nasz "sojusznik" nie szkodzi Rosji ani trochę. Nasz "sojusznik" sam nas wepchnął pod władanie ZSRR i teraz udaje zbawiciela. Rosja nas napadała i my napadaliśmy na Rosję. Historia Europy nie jest czarno-biała - jest niezwykle złożona. Warto mścić się za rzeczy, które były setki lat temu, a przyczyn których i tak nigdy nie poznamy, tylko będziemy snuć domysły i opierać się na relacji jednej ze stron? Jedno jest pewne: nigdy nawet nie próbowaliśmy żyć z Rosjanami w przyjaźń. Może pora wreszcie to zmienić i już nigdy nie obawiać się wojen i pomst?