A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
Ja nie mam żadnego majątku i pieniędzy i nie zamierzam segregować smieci mogą nawet tysiąc pięćset sto dziewięćset kar nakładać i tak nie zapłacę. :D
Wystarczy powiesić tabliczkę "śmietnik dozorowany przez somsiadów"i po problemie.
Ha ha ha będą przychodzić w maskach Batmana czy Jokera jak Ci co ich złapali na kradzeniu i podrzucać śmieci, a śmietniki będą tak strzeżone i monitorowane jak Fort Bragg. :D
U mnie są dwie różne wspólnoty mieszkaniowe, jeden punkt śmietnikowy dla wszystkich, Która wspólnota odpowie za brak segregacji? Po zbudowaniu pkt śmietnikowego z zamknięciem na klucz, zamek do furtki do śmietnika przetrwał tydzień.
myślę i doszłam do takich rozważań co z ludźmi którzy do tej pory pracowali na wysypisku przy segregacji czy od nowego roku są na bezrobociu bo jeśli wszystkie śmieci będą posegregowane to tylko operator od załadunku ma prace no i więcej kasy dla prowadzących wysypisko bo gotowe tylko sprzedawać do przetwórni ktoś dobrze myśli nie napracować się a zarobić na mieszkańcach którzy ze strachu przed kolejna podwyżka będą mieć pod sufit śmieci we wlasnym domu byle sie nie narazic.
Tak tak, przyjdzie policja, prokurator, proboszcz, pracownik spółdzielni, Pani sąsiadka i będą oglądać resztki po obiedzie. Jeżeli śledź był solony to powinien być w odpadach mieszanych, nie eko. I już kara finansowa!!! Tylko jak Wy wszyscy zmieścicie się w mieszkaniu razem z tymi kubłami?
"szlag"baranie
Śmieci w poza wiatą nie są brane pod uwagę przy segregacji, pod uwagę są brane tylko i wyłącznie te we wiacie w innym wypadku co?? Za śmieci w lesie też będę odpowiadał?? Co innego jeśli chodzi o ich uprzątnięcie tu odpowiada właściciel terenu. Swoją drogą ja nie będe płacił bo ktoś nie segreguje (nawet nie wiadomo czy sąsiad czy przyjezdny z kambodży podrzuca). Ta ekologia jest tylko skokiem na naszą kasę, raz mówią by butelki pet zrywać etykietę i gnieść i takie wyrzucać, a za chwilę, że mają system czysczenia, że mają być z etykietą i nie zgniecione. Więc jak to.
Tylko te opakowania kartonowe po napojach to odpad zmieszany i ja bym tego kartonem a tym bardziej papierem nie nazywał.