A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
Oczywiście, że dysputa, organizacja innowacyjna i percepcyjność założeń nie były we wzajemnej sprzeczności jednakie. Poparcie koncepcyjne jest możliwe do osiągnięcia tylko w relacjach ciągłości debaty i bezprzecznej zależności podmiotów o których jest mowa w artykule. Ale i tak może okazać się, że pomimo wielkości założeń, zadań i prolegatyw, spójność bezmiaru opracowań i inowacji jest co najmniej zagatkowa, a nawet niejasna. Stąd wnioski nasuwają się same i generują na płaszczyźnie zadań dodatkowy problem.
Chodzili i namawiali ludzi z wspólnot mieszkających w starym budownictwie żeby montować ciepło z miasta. Nie zgodziłem się. Założyłem co i cw gazowe. Teraz słyszę jak pomstują ci co dali się nabrać i posłuchali naganiaczy. Poczekajmy na mrozy wtedy wyjdą prawdziwe koszty. Poszukajcie państwo na internecie w jakich miastach jest najdrożej. Zaczyna się od Elbląga.
Czy ten stojący na stanowisku prezydent ma pojęcie jaka to poważna inwestycja budowa nowego źródła ciepła dla miasta? Jak ogromne to będą koszty? Realizacja tego w naszym mieście jest raczej mało realna, a nawet trąci trochę science fiction.
chciałbym tu powiedzieć, że wybudowanie takiej koyłowni dla Elbląga to pryszcz, to trzeba cement, blachie na kocioł, spawarke, betoniarke i już budujemy kotłownie pienknom i cudnom, jeśli do tego bendzie doglądać Pan Wróblewski, najznamienitszy spec od budowania kotłowni sukces bendzie niebywały, czeba zaufać i czekac na efekty pracy , a nie tylko krytyka i krytyka,
Sprawa rozwiązana. Prezydent, zgodnie z poprzednimi uchwałami wybuduje własne źródło. Trzeba ustalić tylko kto podjął decyzję w Enerdze o budowie bloku biopaliwowego i żądać od niego zwrotu niezamoryzowanej części kosztów budowy. Nie rozumiem po co spotkania w URE ani gdziekolwiek indziej.
chyba ktoś z dziadkami miejskimi bawi się we wnuczka, wnuczek wybuduje koyłownię, tylko dziadki nikomu ani mru, mru bo nie wybuduje, póki co pewnie kasa leci do wnuczka na przygotowanie cud - inwestycji
Z artykułu wyczytałem, że prezydent osobiście będzie zajmował się sprawą i postanowił, że miasto będzie przygotowywać się do budowy własnego źródła ciepła. Mam pytanie. Co z tego konkretnie wynika? Mieszkańcy Elbląga mają w 100% zaufać wiedzy, doświadczeniu i prawdomówności prezydenta? Mogą spać spokojnie i uwierzyć włodarzowi? Mają machać przysłowiowym ogonkiem i przygotowywać szampany do wystrzału? Ja naiwny nie jestem i nie podnieca mnie świat iluzji? Nie uwierzę, dopóki się nie przekonam. A jak tam postępy w budowie zbiornika retencyjnego? Na banerze wyborczym była informacja o jego budowie...
Odsuwać, przestawiać, zdejmować, degradować tylko za chwilę nie będzie juz kogo, chyba ze zostaną same relikty bo młodsi mają juz dość
Generalnie kicha i bajzel i plątanina
wszystkie Państwowe spółki zarządzane przez fachowców dobrej, są do bani, widać jak na giełdzie państwowe tuzy tracą na wartości po 30-60%, kapitaliści nie wieżą w siłę umysłów prezesów z nadania jedynie słusznej partii i tak samo jest z Energią, wartość spadła o 50%, coś w tym jest że nie wieży się państwowej firmie która żeruje na społeczeństwie, bo jak mawiał klasyk Naród wszystko udźwignie.